Wyrok skazujący zapadł we wtorek 11 sierpnia przed sądem w Damaszku pod nieobecność byłego prezydenta – poinformowała syryjska agencja SANA. Decyzja sądu wydana zaocznie nie oznacza natychmiastowego wykonania kary. Będzie to możliwe jedynie wtedy, gdy Baszar al-Asad znajdzie się pod syryjską jurysdykcją. Przypomnijmy, od 2024 roku przebywa w Rosji, gdzie otrzymał azyl.
Baszar al-Asad skazany na karę śmierci
Według decyzji sądu były przywódca syryjskiego reżimu odpowiada za liczne morderstwa oraz tortury wymierzone w ludzkość w trakcie 14-letniego konfliktu w Syrii. Szacuje się, że zginęło wówczas około pół miliona ludzi.
– Baszar al-Assad wykorzystywał agencje państwowe do popełniania zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości (…). Zeznania świadków potwierdzają rolę al-Asada w popełnieniu tych zbrodni jako „osoby podejmującej najwyższe decyzje” – przekazał sędzia Fakhr ad-Din al-Aryan po ogłoszeniu wyroku, cytowany przez Al-Jazeerę.
Na karę śmierci skazano też brata byłego prezydenta – Mahera. Uznano go za winnego morderstw oraz tortur. On także otrzymał azyl w Rosji. Ten sam wyrok wydano również wobec kuzyna al-Asada, Atefa Najiba. Odpowiada on za przewodzenie represjom prowadzonym w południowej prowincji Dara. Był wtedy generałem brygady armii syryjskiej.
Represje rozpoczęły się, gdy aresztowano grupę dzieci, po tym, jak napisały na murze jednego z budynków antyrządowe hasła. Demonstracje brutalnie spacyfikowano, a te wydarzenia były jedną z przyczyn wybuchu wojny domowej w Syrii.
Najib został aresztowany w 2025 roku i był jednym z najwyższych rangą funkcjonariuszy obalonego reżimu, który stanął przed sądem. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak jest on prowadzony na salę sądową, gdzie usłyszał wyrok.
Mieszkańcy Syrii „czekali na to od dawna”
Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) przekazała, że w 2021 r. w wyniku wojny domowej doszło do przesiedlenia 6,9 mln Syryjczyków i ucieczkę 5,6 mln osób z kraju. W 2015 roku przedstawiciele UNHCR nazwała sytuację w Syrii „najgorszym kryzysem humanitarnym na świecie”.
Dziennikarka stacji Al Jazeera, Obaida Hitto, która relacjonowała wydarzenia z Syrii, przekazała, że wyroki „przyniosą ogromną ulgę narodowi syryjskiemu” i przyczynią się do jego „uleczenia”.
– To coś, na co czekali od dawna (…). Chcą, żeby ci ludzie, którzy torturowali ich dzieci, wysiedlali je z domów i niszczyli ich społeczności, zostali pociągnięci do odpowiedzialności za te zbrodnie – przekazała Hitto, cytowana przez Al Jazeerę.














