Beata Szydło: Ktoś zawalił, mam pretensję. Nie wyklucza rozmów z PSL

We wtorek 14 kwietnia w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się spotkanie kierownictwa partii z udziałem jej najważniejszych polityków. Wzięli w nim udział między innymi prezes Jarosław Kaczyński, były premier Mateusz Morawiecki, kandydat na premiera Przemysław Czarnek oraz europoseł Adam Bielan. Oficjalnie nie ujawniono, czego dotyczyły rozmowy. Z wypowiedzi przedstawicieli ugrupowania wynika, że dyskutowano o dalszych działaniach w kampanii oraz możliwych scenariuszach po wyborach.

Zobacz wideo Czarzasty uderza w Nawrockiego i PiS. „?To się nie da z pamięci ludzi wygumkować”

Szydło: Możemy po wygranych wyborach rozmawiać z PSL o ewentualnym tworzeniu rządu

Beata Szydło w środę na antenie Radia ZET powiedziała, że oprócz rozmowy na temat sytuacji politycznej na Węgrzech, kierownictwo partii omawiało temat kampanii wyborczej. Bogdan Rymanowski zapytał, dlaczego prezes PiS rozpowszechnia fałszywe informacje na temat przyszłego węgierskiego premiera Petera Magyara. Polityczka odpowiedziała, że ma „pretensję do osób, które taką informację prezesowi pokazały lub przedstawiły”. – Przecież wiadomo, że pan prezes otrzymuje jakieś informacje od współpracowników, więc ktoś po prostu, mówiąc kolokwialnie, zawalił – dodała. Więcej w artykule poniżej:

Była premierka powiedziała też, że niezbędne jest „analizowanie sytuacji i reagowanie na bieżąco”. – Jeśli trzeba będzie zmienić taktykę, to trzeba będzie podejmować decyzję – dodała, wspominając o tym, że być może konieczne będzie budowanie koalicji, więc „trzeba mądrze postępować w kampanii wyborczej” – podkreśliła wiceprezeska PiS.

Mówiąc o Polskim Stronnictwie Ludowym, Szydło oceniła, że ludowcy są w „trudnej sytuacji” i „jak widać, Władysław Kosiniak-Kamysz nie ma problemu, żeby na debacie spotkać się z Mateuszem Morawieckim”.  – Wyobrażam sobie, że możemy po wygranych wyborach rozmawiać z ludowcami o ewentualnym tworzeniu rządu – stwierdziła polityczka PiS. I dodała: – Mam nadzieję, że koledzy z PSL zrozumieją, że tkwią w bardzo złym dla siebie i dla Polski układzie.

Politycy PiS i stowarzyszenia. Szydło: Jest jeden warunek

Zapytana o to, czy Mateusz Morawiecki powinien odejść z PiS i założyć własną partię, odpowiedziała, że „nie widzi w tym nic złego, że politycy PiS prowadzą aktywności. Ale jest jeden warunek, każda z aktywności musi współgrać i wspierać naszą działalność polityczną, a nie być w kontrze. Z tego, co się orientuję, to wiele naszych koleżanek i kolegów albo jest członkami stowarzyszeń, albo współpracuje. Rzecz normalna – podkreśliła Szydło.

Europoseł Adam Bielan również został zapytany o wtorkowe spotkanie w siedzibie PiS. Zapytany przez TVN24 o przyszłość Morawieckiego, odparł, że będzie „świetlana”. Rozmowy na Nowogrodzkiej ocenił z kolei jako „dobre, naprawdę świetne”.- Konstruktywna rozmowa o przyszłości naszego obozu politycznego. Bardzo dobre wystąpienie premiera Morawieckiego, dobre wystąpienie pana prezesa Czarnka. Sam też zabierałem głos, nie będę się chwalić – powiedział polityk.

Czytaj także na Wyborcza.pl: „Minister napisał do węgierskich władz ws. Romanowskiego i Ziobry. Domaga się uchylenia azylu”.

Udział