
Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił w piątek ostateczne dane dotyczące bezrobocia w marcu. Stopa bezrobocia w poprzednim miesiącu wyniosła 6,1 proc., czyli tyle samo co miesiąc wcześniej. Urząd potwierdził tym samym zaprezentowane w połowie kwietnia
wstępne szacunki
Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Bezrobocie bez zmian
Z przedstawionych dziś danych dowiadujemy się również, że w marcu w urzędach pracy zarejestrowanych było 949,8 tys. osób., wobec 954,9 tys. miesiąc wcześniej. Dane te są nieco bardziej optymistyczne od wstępnych szacunków resortu pracy. Przypomnijmy, że według tych danych w urzędach pracy zarejestrowanych było 950,9 tys. osób.
Z koleiliczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 99,6 tys. wobec 101,0 tys. w lutym.
Najtrudniejsza sytuacja występuje w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie stopa bezrobocia utrzymuje poziom dwucyfrowy (10 proc.), a także na Podkarpaciu (9,5 proc.). Po drugiej stronie jest Wielkopolska z odczytem na poziomie 3,9 proc., a także województwo mazowieckie i śląskie (odpowiednio 4,5 proc. i 4,9 proc.).
Z przedstawionych na początku marca danych Eurostatu wynika, że stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lutym 3,2 proc. Wynik ten plasuje nas na pozycji lidera, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach Unii Europejskiej. Pierwsze miejsce dzielimy wraz z Bułgarią i Czechami.
Przypomnijmy, że różnice między danymi GUS a Eurostatu wynikają z metodologii. Eurostat pod pojęciem bezrobocia rozumie osoby, które aktywnie poszukują pracy, a mają problem z jej znalezieniem. Wyłącza więc liczną grupę osób, które są zarejestrowane w urzędzie, gdyż zależy im na statusie bezrobotnego, który umożliwia m.in. nieodpłatną opiekę zdrowotną.













