Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lipcu 3,4 proc., co oznacza taki sam wynik, jak miesiąc wcześniej.

Bezrobocie w Polsce. Wciąż jesteśmy wiceliderem


Dane unijnego urzędu statystycznego wskazują, że wciąż jesteśmy wiceliderem, jeśli chodzi o najniższe bezrobocie w krajach należących do Unii Europejskiej. Wyprzedzają nas jedynie Czesi, gdzie stopa bezrobocia wyniosła w lipcu 3,3 proc. Na najniższym stopniu podium plasują się natomiast ex aequo Malta i Słowenia z odczytem na poziomie 3,5 proc.


Średnia unijna wyniosła w lipcu 6,1 proc. Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w Finlandii, a także w Hiszpanii (odpowiednio 10,5 proc. i 10 proc.). Są to jedyne kraje w UE z dwucyfrowym bezrobociem. Stosunkowo wysokie bezrobocie występuje również w Szwecji i Francji (odpowiednio 8,6 proc. i 8,3 proc.).


Eurostat podał również, że liczba bezrobotnych w Polsce wyniosła w lipcu 598 tys. wobec 608 tys. w czerwcu.


Na dniach powinniśmy poznać wstępne dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczące stopy bezrobocia w sierpniu. Przed miesiącem resort poinformował, że bezrobocie w lipcu wyniosło 5,9 proc. Pod koniec sierpnia Główny Urząd Statystyczny (GUS) przekazał jednak, że odczyt za lipiec wyniósł 5,8 proc., czyli tyle samo co w czerwcu. Tym samym wstępne prognozy wskazujące na nieznaczny wzrost stopy bezrobocia nie potwierdziły się.


Z danych GUS wynika, że w lipcu w urzędach pracy zarejestrowanych było 906,4 tys. bezrobotnych, wobec 901,5 tys. miesiąc wcześniej.


Przypomnijmy, że różnice między danymi GUS a Eurostatu wynikają z metodologii. Eurostat pod pojęciem bezrobocia rozumie osoby, które aktywnie poszukują pracy, a mają problem z jej znalezieniem. Wyłącza więc liczną grupę osób, które są zarejestrowane w urzędzie, gdyż zależy im na statusie bezrobotnego, który umożliwia m.in. nieodpłatną opiekę zdrowotną.

Udział