Władze w Kijowie poinformowały o kluczowym ustaleniu, do którego miało dojść podczas bezpośrednich rozmów z amerykańską administracją w Nowym Jorku. Wołodymyr Zełenski przekazał, że prezydent USA wyraził zgodę na przekazanie licencji umożliwiających rodzimą produkcję pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot.
Ostateczna decyzja Waszyngtonu
Informację o uzgodnieniach Zełenski ogłosił w nagraniu wideo opublikowanym po powrocie ze spotkania z amerykańskim przywódcą.
– Prezydent Trump potwierdził mi, że podjął ostateczną decyzję. Ukraina otrzyma licencje na produkcję rakiet Patriot – przekazał Wołodymyr Zełenski w nagraniu.
Według wcześniejszych szacunków ukraińskiego prezydenta pełne uruchomienie linii produkcyjnych na terytorium kraju nie nastąpi od razu i może zająć od roku do półtora roku.
Znaczenie strategiczne dla obrony przestrzeni powietrznej
Pociski przechwytujące PAC-3 stosowane w zestawach Patriot są obecnie jedynymi środkami w arsenale Kijowa, które pozwalają na skuteczne neutralizowanie rosyjskich rakiet balistycznych. Jak ocenia agencja AFP, ewentualne urzeczywistnienie tego projektu stanowiłoby strategiczny krok naprzód dla Ukrainy, która nieustannie zmaga się z niedoborami amerykańskich rakiet przeciwlotniczych.
Choć przekazanie licencji ma charakter długoterminowy i nie wpłynie natychmiastowo na sytuację na froncie, to odpowiada na palące potrzeby obronne kraju. Jeszcze w lipcu Wołodymyr Zełenski wskazywał, że Ukraina potrzebuje co najmniej 300 rakiet Patriot, aby zabezpieczyć infrastrukturę i przetrwać nadchodzący okres zimowy.
Rosyjska eskalacja hybrydowa
Zełenski zwrócił uwagę na rozszerzający się zasięg rosyjskich prowokacji, które uderzają w kolejne państwa europejskie. Ukraiński przywódca zaznaczył, że decyzja o kontynuowaniu eskalacji leży wyłącznie po stronie Kremla.
„Zachowanie Rosji, ich wybór, to dalsza eskalacja. Rosja będzie kontynuować ataki hybrydowe przeciwko różnym krajom w Europie, nie tylko członkom NATO. Dochodzi do ataków hybrydowych i nalotów dronów na Mołdawię, która nie jest członkiem NATO ani Unii Europejskiej, a także na Niemcy i Rumunię.” – napisał Zełenski na X.
Źródło: PAP













