
W skrócie
-
Francuski lotniskowiec Charles de Gaulle dotarł do wybrzeży Półwyspu Arabskiego z zadaniem zabezpieczenia żeglugi przez cieśninę Ormuz w razie zawieszenia broni lub pokoju.
-
Jednostki rozminowujące są wysyłane do regionu jako element przygotowań do możliwej wielonarodowej misji na rzecz swobodnej żeglugi, przy czym Francja posiada okręt w bazie w Dżibuti.
-
NATO rozważa misję wspierającą statki w przepłynięciu przez zablokowaną cieśninę Ormuz. Przed jej blokadą przez cieśninę transportowano 20 procent światowej ropy i LNG.
Lotniskowiec Charles de Gaulle opuścił wcześniej Morze Śródziemne, żeby zbliżyć się do cieśniny Ormuz.
Minister Catherine Vautrin powiedziała w radiu France Info, że obecnie lotniskowiec, któremu towarzyszą inne okręty, jest w Zatoce Adeńskiej.
Minister dodała, że nie ma pewności w kwestii rozmieszczenia min w tym rejonie. – W każdym razie, przygotowujemy się do konieczności, by potencjalnie je usuwać – zapewniła.
Ochrona cieśniny Ormuz. Francja i Wielka Brytania mają plan
Jak relacjonowała Catherine Vautrin, w region wysyłane są jednostki rozminowujące jako część ewentualnej przyszłej misji wielonarodowej w cieśninie Ormuz, a Francja ma jeden taki okręt w bazie w Dżibuti.
Celem podjętych działań jest zapewnienie swobodnej żeglugi przez cieśninę po zakończeniu działań militarnych. – Nie poszliśmy na wojnę, nie jesteśmy stroną konfliktu – podkreślała polityk.
Media amerykańskie informowały wcześniej o około 10 minach wykrytych w rejonie cieśniny Ormuz.
Francja i Wielka Brytania wysunęły propozycję wielonarodowej misji morskiej, która miałaby zapewnić bezpieczeństwo na tej kluczowej przeprawie po zakończeniu wojny między USA i Iranem.
Cieśnina Ormuz zablokowana. NATO rozważa specjalną misję
Agencja Bloomberga, powołując się na przedstawiciela Sojuszu Północnoatlantyckiego, przekazała we wtorek, że NATO rozważa pomoc statkom w przepłynięciu przez zablokowaną cieśninę Ormuz, jeśli szlak wodny nie zostanie ponownie otwarty do początku lipca.
Według cytowanego przez agencję dyplomaty pomysł misji umożliwiającej statkom tranzyt przez cieśninę cieszy się poparciem kilku członków NATO, ale nie uzyskał jeszcze niezbędnego jednomyślnego poparcia.
Przed wybuchem wojny przez cieśninę transportowano 20 proc. zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Blokada Ormuzu doprowadziła do globalnego wzrostu cen tych surowców.












