
-
Papież Leon XIV podczas spotkania w Watykanie wezwał do zakończenia konfliktów zbrojnych na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcia dialogu w duchu pojednania.
-
W parafii rzymskiej papież podkreślił znaczenie budowania pokoju, bliskości wobec osób cierpiących oraz wspierania młodych zagrożonych przez „handlarzy śmierci”.
-
Leon XIV zaznaczył, że wspólnota parafialna powinna być znakiem Kościoła troszczącego się o swoich wiernych, a do parafii przybywają osoby zranione na duszy i spragnione nadziei.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Z Iranu i całego Bliskiego Wschodu dalej napływają wiadomości, które wywołują głęboką konsternację. Do epizodów przemocy i zniszczenia oraz powszechnego klimatu nienawiści i strachu dochodzi obawa, że konflikt rozszerzy się i że inne kraje regionu, w tym drogi Liban, mogą znów pogrążyć się w niestabilności – oświadczył papież w czasie spotkania na południowej modlitwie Anioł Pański.
– Wznosimy pokorną modlitwę do Pana, by zakończył się huk bomb. Niech zamilknie broń i otwarta zostanie przestrzeń dialogu, w którym można będzie usłyszeć głos narodów – mówił Leon XIV w dziewiątym dniu wojny między USA i Izraelem a Iranem.
– Zawierzam tę prośbę Maryi, królowej pokoju, by wstawiała się za tymi, którzy cierpią z powodu wojny, i towarzyszyła sercom na ścieżkach pojednania oraz nadziei – dodał papież.
Watykan. Papież: Nie jest to czas na spory
W rozważaniach papież mówił, że wiele osób szuka w Kościele delikatności i dyspozycyjności, jaką miał Jezus. – Jakże piękne jest to, gdy tracimy poczucie czasu, aby poświęcić uwagę tym, których spotykamy, takim, jacy są – zauważył.
Zachęcił wiernych, aby prosili „Maryję, matkę Kościoła, abyśmy mogli, z Jezusem i tak jak Jezus, służyć ludzkości spragnionej prawdy i sprawiedliwości”.
– Nie jest to czas na spory między jedną a drugą świątynią, między nami a innymi – zaznaczył papież.
Zwracając się do wiernych w czasie wizyty w parafii Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w rzymskiej dzielnicy Torrevecchia papież powiedział: – Chciałbym zachęcić wszystkich, by uznali, że możemy być budowniczymi pokoju i orędownikami pojednania; jakże to ważne.
Podkreślił, że świat bardzo potrzebuje pokoju.
Leon XIV ostrzega młodych przed „handlarzami śmierci”
W homilii podczas mszy Leon XIV mówił o pragnieniu życia i miłości, jakie odczuwa Kościół i cała ludzkość, zraniona przez grzech i poszukująca Boga.
– Szukamy go jak wody także wtedy, kiedy nie zdajemy sobie z tego sprawy, za każdym razem, gdy pytamy o sens zdarzeń, gdy brakuje nam dobra, którego chcemy dla nas i naszych bliskich – zauważył.
Leon XIV zaznaczył, że w dzielnicy, w której znajduje się parafia, nie brakuje wyzwań i problemów, także ubóstwa. Dodał, że młodym ludziom grozi to, że zostaną oszukani przez „handlarzy śmierci” lub mogą rozczarować się przyszłością.
– Wielu czeka na dom, na pracę zapewniającą godne życie, na bezpieczne otoczenie, gdzie można się spotkać, bawić, planować razem coś pięknego – powiedział papież.
Dodał, że do odwiedzanej przez niego parafii przybywają „mężczyźni i kobiety zranieni na duszy, których godność została znieważona, ale są spragnieni nadziei„.
Papież zaapelował, by ludziom tym okazać bliskość Jezusa.
Leon XIV zachęcił wspólnotę parafialną, by jej działalność była znakiem Kościoła, który jak matka troszczy się o swoje dzieci.












