
Administracja Dubaju uściśliła w komunikacie w mediach społecznościowych, że spadające odłamki zestrzelonego bezzałogowca spowodowały niewielkie uszkodzenia fasady jednego z wieżowców. Nie odnotowano ofiar w ludziach ani rannych.
Równolegle o incydentach informuje sąsiednia Arabia Saudyjska. Rzecznik tamtejszego resortu obrony oświadczył, że wojsko zneutralizowało cztery drony nad wschodnią i centralną częścią królestwa.
Bliski Wschód. Nocne ataki na Teheran i Bejrut
Potężne eksplozje wstrząsnęły w nocy z czwartku na piątek stolicą Iranu, Teheranem – poinformowała w piątek rano agencja AFP.
Według doniesień irańskich mediów, najsilniejsze wybuchy były w południowej części miasta. „Intensywność eksplozji była taka, że mieszkańcy tych obszarów zgłaszali drżenie domów” – podała agencja Fars.
Wczesną nocą Siły Obronne Izraela (IDF) oświadczyły, że operacja jest wymierzona w infrastrukturę reżimu w całym mieście.
W osobnym komunikacie na Telegramie IDF poinformowała o ataku w rejonie Bejrutu. Celem uderzenia, przeprowadzonego „chwilę wcześniej”, był „terrorysta Hezbollahu”. Izrael regularnie atakuje cele w Libanie od 2 marca, kiedy to Hezbollah ostrzelał państwo żydowskie, by pomścić śmierć najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego.
Izrael. Ostrzał ze strony Iranu i Libanu. Uruchomiono alarmy przeciwlotnicze
Armia Izraela wykryła w nocy z czwartku na piątek kolejne pociski balistyczne wystrzelone z Iranu oraz ostrzał rakietowy ze strony działającego w Libanie Hezbollahu. Na północnych obszarach Izraela uruchomiono alarmy przeciwlotnicze.
Portal Times of Israel podał, powołując się na pogotowie ratunkowe, że nie pojawiły się jak dotąd doniesienia o zabitych ani rannych w jednoczesnych atakach ze strony Iranu i Hezbollahu.
Iran i sponsorowane przez niego organizacje zbrojne w regionie ostrzeliwują Izrael, statki handlowe oraz bazy wojskowe i infrastrukturę cywilną w rejonie Zatoki Perskiej w odpowiedzi na rozpoczęte 28 lutego amerykańsko-izraelskie bombardowania swojego terytorium.












