O tym, że – jeśli PiS wygra wybory w 2027 r. – kandydatem na premiera zostanie Zbigniew Bogucki – donosił w środę (22.07) dziennikarz Kanału Zero Robert Mazurek. Według niego taką decyzję prezes PiS Jarosław Kaczyński podjął osobiście po rozmowie z Boguckim, „który się zgodził, a wszystkiemu pobłogosławił” prezydent Karol Nawrocki. – To informacja nieoficjalna, ale pewna – stwierdził dziennikarz w opublikowanym nagraniu.
– Dzisiaj i w najbliższych miesiącach, w najbliższym czasie jestem, byłem, jestem i będę szefem Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego – powiedział w programie „Gość Wydarzeń” Zbigniew Bogucki dopytywany o te doniesienia. Dodał, że kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek.
Bogucki: Wykonujemy dobrą pracę
Szef KPRP stwierdził, że prezydent i kancelaria wykonują „dobrą pracę”. – Poparcie dla prezydenta Nawrockiego jest historycznie wysokie, ponad 55 proc. po roku, mimo różnego rodzaju ataków medialnych i obozu rządowego. To pokazuje, że prezydent i my wykonujemy dobrą, solidną pracę. Dziękuję za to zaufanie – mówił.
Zapytany, czy przyjąłby propozycję bycia premierem, stwierdził, że odpowiedziałby na to pytanie, gdyby ono się pojawiło. – Dzisiaj tych propozycji nie ma – podkreślił. Zaznaczył, że pytanie takie należałoby zadać tym, którzy o takich spekulacjach piszą. Dodał, że niedawno rozmawiał z prezydentem i zapewnił, że Naworcki nie czynił żadnych ustaleń w tym zakresie.
Bochenek: Premierem zostanie Czarnek
Na początku marca br. podczas konwencji PiS w Krakowie lider tej partii Jarosław Kaczyński ogłosił, że były minister edukacji Przemysław Czarnek będzie kandydatem ugrupowania na premiera w najbliższych wyborach parlamentarnych. Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji PiS, media podawały nieoficjalnie, że na liście potencjalnych kandydatów był też m.in. Bogucki.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek, zwracając się do Roberta Mazurka, poradził mu, żeby „w swojej działalności opierał się na faktach, a nie na opowieściach fantasy i podszeptach najwyraźniej złych ludzi”. Stwierdził, że scenariusz przez niego forsowany w ogóle nie jest rozważany. Bochenek podkreślił, że kandydatem PiS na premiera jest wiceprezes tej partii Przemysław Czarnek. „Jeśli tylko zwyciężymy w zbliżających się wyborach, zostanie Premierem RP” – dodał.













