Postulat deportowania niepracujących obywateli Ukrainy w wieku poborowym ogłosił na czwartkowej (6 sierpnia) konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości europoseł tej partii, Tobiasz Bocheński.

Bosak komentuje pomysł PiS dotyczący deportacji Ukraińców

– To, co oni w tej chwili proponują, bez odwrócenia tych wszystkich zmian ustawowych, jest zwyczajnie niemożliwe. To oszukiwanie wyborców. Jako przeciwnik masowej imigracji do Polski uważam, że trzeba sprawy stawiać uczciwie. Deportować można kogoś, kto złamał prawo, i mając do tego podstawę prawną. Nie ma podstawy prawnej do deportowania kogoś na podstawie jego narodowości – odniósł się do tych zapowiedzi w sobotnich (8 sierpnia) „Faktach po faktach” jeden z liderów Konfederacji.

Zobacz wideo Tym różni się Morawiecki od Kaczyńskiego

Według Bosaka PiS, gdy sprawował władzę, „nawet specjalnie nowelizował ustawy po to, żeby we wszystkie przywileje w Polsce mogli wejść ludzie z paszportami ukraińskimi przyjeżdżający z innych państw europejskich”. 

Zdaniem Bosaka „pomoc Ukrainie na szczeblu państwowym powinna zostać bardzo znacząco ograniczona”. Polska nie powinna m.in. przekazywać Ukrainie rakiet Patriot – Co więcej, gdybyśmy oddali wszystkie, nie zrobi to żadnej strategicznej różnicy, jeżeli chodzi o wynik tej wojny – skomentował lider Ruchu Narodowego.

Bosak: Morawiecki jest najmniej wiarygodnym człowiekiem w polskiej polityce

Wicemarszałek Sejmu wypowiedział się również o przetasowaniach po prawej stronie sceny politycznej i szansach partii Mateusza Morawieckiego. Zauważył, że były premier oddala się coraz mocniej w poglądach od Prawa i Sprawiedliwości. – Za chwilę trudno będzie wskazać rzecz, w której on się zgadza ze swoim rządem. Moim zdaniem nie ma chyba w tej chwili mniej wiarygodnego człowieka na polskiej scenie politycznej niż były premier – powiedział Krzysztof Bosak.

Polityk został również zapytany o szanse budowy prawicowego paktu senackiego wokół prezydenta Karola Nawrockiego. Zdradził, że spotkał się w tej sprawie z Nawrockim.

– Z perspektywy zbudowania skutecznego paktu senackiego, który obejmowałby wszystkie siły opozycji, to [udział prezydenta] może co nieco ułatwić – powiedział jeden z liderów Konfederacji.

– Natomiast jeżeli liderzy parlamentarni nie będą chcieli i potrafili się ze sobą dogadać, to i prezydent nie pomoże. Więc prezydent może wystąpić w roli mediatora. Natomiast to z pewnością nie należy to do konstytucyjnych uprawnień prezydenta – kontynuował Krzysztof Bosak.

Morawiecki: Jestem otwarty na współpracę z Konfederacją

O współpracy z Konfederacją mówił z kolei na wrocławskim Jagodnie Mateusz Morawiecki.

– Przyjechałem tutaj z takim przekazem zdolności do współpracy ze wszystkimi, którzy są częścią obozu patriotycznego. Uważam, że pan Sławomir Mentzen jest jak najbardziej częścią obozu patriotycznego. Wyobrażam sobie współpracę jak najbardziej z nim – powiedział lider Rozwoju Plus.

– Nie wiem, czy on sobie wyobraża współpracę ze mną, ale jestem otwarty na współpracę z całą Konfederacją – zadeklarował były premier.

Udział