-
Przywódcy 22 państw Unii Europejskiej wyrazili w liście swoje zaniepokojenie sytuacją na granicy w Ceucie i wezwali do natychmiastowych działań.
-
Liderzy wskazali, że hiszpański wyrok sądu został wykorzystany do nadużywania systemu migracyjnego i azylowego.
-
Politycy podkreślili potrzebę zwołania pilnej wideokonferencji ministrów spraw wewnętrznych i zadeklarowali gotowość do wprowadzenia tymczasowych kontroli granicznych.
-
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez osobno skrytykował część państw UE za brak solidarności oraz przypomniał o współpracy z Marokiem w opanowaniu kryzysu.
-
W dniach kryzysu około 60 tysięcy migrantów przekroczyło granicę Ceuty, a według MSW Hiszpanii większość została zawrócona do Maroka, przy 67 ofiarach śmiertelnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
List, skierowany do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz szefa rządu Irlandii, sprawującej obecnie prezydencję w Radzie UE, Micheala Martina, został podpisany przez 22 przywódców państw europejskich, w tym premiera Polski Donalda Tuska.
„Piszemy, aby wyrazić nasze głębokie zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami na zewnętrznej granicy Unii Europejskiej w Ceucie. Jesteśmy zdecydowani zapobiegać próbom podważania integralności zewnętrznych granic Unii” – zadeklarowali liderzy.
Ceuta. Europejscy przywódcy reagują na kryzys migracyjny. „Wzywamy”
Oświadczenie zostało udostępnione m.in. przez premiera Estonii Michala Kristena. „Estonia wraz z 21 innymi państwami członkowskimi wzywa Antonio Costę, Ursulę von der Leyen oraz Micheala Martina do podjęcia natychmiastowych działań w celu wspólnego wsparcia Hiszpanii w przywróceniu skutecznej kontroli nad zewnętrzną granicą UE” – napisał.
Politycy zwrócili uwagę, że niedawne orzeczenie hiszpańskiego Sądu Najwyższego zostało wykorzystane „do wywołania tego ataku i nadużycia naszego systemu migracyjnego i azylowego”.
„Nie możemy pozwolić, aby niekontrolowane masowe przekraczanie granic, instrumentalizacja migracji lub inne zagrożenia hybrydowe stworzyły wrażenie, że nielegalny wjazd do Unii Europejskiej jest możliwy. Że nielegalne przekroczenie granicy przez migranta może przekształcić się w legalny pobyt” – napisali.
Przywódcy podkreślili, że tego typu sytuacja „podważyłaby zaufanie do naszej wspólnej polityki migracyjnej i miała konsekwencje dla wszystkich państw członkowskich„.
Kryzys migracyjny w Ceucie. List podpisał m.in. Donald Tusk
Jak dodali, wydarzenia z Ceuty wymagają „natychmiastowej i skoordynowanej reakcji na szczeblu europejskim”. „Oczekujemy, że przy wsparciu Unii Europejskiej obecna sytuacja zostanie w pełni opanowana” – napisali.
Przywódcy następnie wezwali Irlandię, która obecnie sprawuje prezydencję w Radzie UE, do zwołania w trybie pilnym nadzwyczajnej wideokonferencji ministrów spraw wewnętrznych państw Wspólnoty.
W liście potwierdzono także „gotowość do podjęcia wszelkich niezbędnych środków”, łącznie z „wzmocnieniem lub ponownym wprowadzeniem tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych”.
„Obecna sytuacja wymaga jedności, determinacji i podjęcia pilnych działań. Liczymy na Państwa przywództwo, które zapewni, że Unia Europejska zareaguje szybko, skutecznie i w sposób skoordynowany” – zakończyli przywódcy.
List został podpisany m.in przez premiera Donalda Tuska, premier Włoch Giorgię Meloni, kanclerza Niemiec Friedricha Merza oraz premiera Węgier Petera Magyara. Wśród liderów nie znalazł się prezydent Francji Emmanuel Macron.
Premier Hiszpanii krytykuje europejskich przywódców. „Samolubne”
Osobne pismo skierowane do tych samych adresatów w sobotę wysłał także premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który zaapelował o pilne zwołanie wideokonferencji szefów MSW. Jak podkreślił, reakcja części państw członkowskich na wydarzenia w Ceucie była „samolubna, polaryzująca i niezgodna z prawem„.
Polityk zaznaczył także, że działania hiszpańskiego rządu, które doprowadziły do opanowania kryzysu, zostały przeprowadzone we współpracy z władzami Maroka i przy „bardzo ograniczonym wsparciu” ze strony innych państw UE”.
Premier napisał, że większość państw członkowskich wyraziła poparcie dla Hiszpanii i zaoferowała pomoc, jednak część rządów zdecydowała się zaatakować Madryt i domagać się czasowego wykluczenia Hiszpanii ze strefy Schengen. Nie wymienił tych państw z nazwy, ale z kontekstu wynikało, że chodzi przede wszystkim o Włochy.
Sanchez odrzucił argumenty krytyków, podkreślając, że Ceuta nie należy do strefy Schengen, niemal wszyscy migranci zostali już zawróceni, a Hiszpania – według danych Frontexu – należy do państw najlepiej chroniących zewnętrzną granicę UE.
Hiszpania oburzona postawą UE. Reaguje Sanchez
Hiszpański polityk odniósł się do sprawy także w poście opublikowanym w mediach społecznościowych. „Solidarność i empatia to kwestia wyboru. Szacunek dla traktatów europejskich i danych – nie” – napisał, zamieszczając listę krajów, których granice były najczęściej nielegalnie przekraczane w latach 2021-2026.
Na czele zestawienia znalazły się Włochy, wyjątkowo mocno atakujące Madryd w związku z kryzysem. „To nie jest czas na podziały. To czas, by dalej budować silną i zjednoczoną UE” – dodał premier Hiszpanii.
Kryzys w Ceucie wybuchł, gdy w czwartek i piątek około 60 tys. nielegalnych imigrantów przedarło się z Maroka do hiszpańskiej eksklawy, zamieszkanej przez 83 tys. osób.
W piątek wieczorem hiszpańskie MSW poinformowało, że zdecydowania większość migrantów wróciła już do Maroka. Liczba ofiar śmiertelnych kryzysu migracyjnego wynosi obecnie 67.
-
Ceuta zdewastowana, chaos na ulicach. Szokujące obrazy, sojusznicy w strachu
-
„Szturm” migrantów na Ceutę, wysyłają wojsko. Wybuchł potężny kryzys


