Christa Pike, która we wrześniu przeżyła próbę egzekucji przez podanie śmiertelnego zastrzyku, wydała swoje pierwsze publiczne oświadczenie do mediów.

„Od tamtej nocy nie było ani chwili, w której nie odczuwałabym bólu. Boli mnie całe ciało. Bolą mnie ręce, dłonie, gardło. Wciąż mam trudności z mówieniem. A ból nie jest tylko fizyczny. Cierpię także psychicznie i duchowo” – brzmi treść komunikatu opublikowanego w mediach społecznościowych przez prawników skazanej.

Zobacz wideo USA: po nieudanej egzekucji kobiety w Tennessee zawieszono wykonywanie kary śmierci

„Dochodzę do siebie i czuję, że staję się silniejsza. Jednak powrót do zdrowia nie oznacza, że wszystko jest w porządku” – przekazała Pike.

Pike odzyskała przytomność po tygodniu

Pike została skazana na śmierć w 1996 r. za udział w torturowaniu i zamordowaniu 19-letniej koleżanki Colleen Slemmer. W chwili zbrodni miała 18 lat. 

Egzekucja z 30 września zakończyła się fiaskiem. Pomimo wielokrotnych prób wkłucia igieł i podania pentobarbitalu skazana pozostawała okresowo przytomna. Po kilku godzinach przewieziono ją do szpitala, gdzie podłączono do respiratora. 6 października adwokaci Pike przekazali informację, że 50-latka odzyskała przytomność.

– Jest w tej chwili zła i zdezorientowana wszystkim. (…) Jest bardzo świadoma tego, co robiono z nią do pewnego momentu. Nie mam wyjaśnienia dla tego, co wydarzyło się między poniedziałkowym wieczorem a wtorkowym porankiem, ale wiem, że przed nią długa droga do powrotu do zdrowia – relacjonował jeden z prawników kobiety, Randy Spivey.

10 października Christa Pike została przewieziona z powrotem do zakładu karnego dla kobiet w amerykańskim stanie Tennessee.

Prawnicy Pike wnioskują o zmianę kary na dożywocie

Ujawnienie błędu wywołało natychmiastową reakcję organów sądowych oraz politycznych. Sędzia I’Ashea Myles nakazała rygorystyczne zabezpieczenie całego materiału dowodowego w tym strzykawek, flakonów po lekach, nagrań oraz cyfrowej korespondencji. Decyzja ta zapadła mimo sprzeciwu prokuratury, która przekonywała o braku powodów do podjęcia takich kroków. W konsekwencji tragicznej pomyłki szef stanowego więziennictwa podał się do dymisji, a Bill Lee, gubernator stanu Tennessee, wstrzymał kolejne egzekucje do końca roku.

Prawnicy Pike domagają się zamiany kary śmierci na dożywocie. Zgodnie z danymi Centrum Informacji o Karze Śmierci jest jedyną osobą w historii, która przeżyła procedurę zastrzyku. 

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version