-
W całej Polsce coraz częściej obserwuje się zamieranie tui, jałowców i cyprysików z powodu groźnego szkodnika, dumka jałowcowego, który może przez długi czas pozostawać niewidoczny.
-
Dumek jałowcowy atakuje głównie tuje, jałowce i cyprysiki, rozwijając się pod korą roślin i prowadząc do żółknięcia oraz zamierania pędów, co w skrajnych przypadkach skutkuje obumarciem całych roślin.
-
Podstawą walki ze szkodnikiem są działania profilaktyczne, takie jak regularna kontrola roślin i szybkie usuwanie porażonych egzemplarzy, ponieważ szybkie wykrycie problemu zwiększa szansę uratowania roślin.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W Polsce występuje chrząszcz, który stanowi poważne zagrożenie dla popularnych roślin iglastych sadzonych w ogrodach i przydomowych żywopłotach. To dumek jałowcowy (Lamprodila festiva), gatunek pochodzący z rejonu Morza Śródziemnego, który od kilku lat coraz śmielej rozprzestrzenia się również w naszym kraju.
Jak donosi Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa „W Polsce został stwierdzony po raz pierwszy w 2019 roku i jest znany ze stosunkowo niewielkiej liczby stanowisk” oraz że „Występowanie tego ekspansywnego chrząszcza zostało wykryte na Podkarpaciu”.
Szczególnie narażone są tuje, jałowce i cyprysiki. Szkodnik przez długi czas rozwija się pod korą, dlatego jego obecność często pozostaje niezauważona. Gdy właściciel ogrodu dostrzeże żółknięcie lub zamieranie roślin, larwy mogą już być w zaawansowanym stadium rozwoju.
Czym jest dumek jałowcowy i jak wygląda?
Dumek jałowcowy należy do rodziny bogatkowatych i uznawany jest za jeden z najbardziej niebezpiecznych szkodników roślin cyprysowatych. W Polsce został stwierdzony stosunkowo niedawno, jednak jego zasięg stale się powiększa. Specjaliści wskazują, że sprzyjają temu ocieplający się klimat oraz handel roślinami ozdobnymi.
Dorosły chrząszcz osiąga długość od około 6 do 10 milimetrów. Wyróżnia się efektownym wyglądem – jego ciało ma metalicznie zieloną barwę z charakterystycznymi niebieskawymi plamkami. Choć wygląda niepozornie, największe szkody powodują jego larwy. Są wydłużone, jasne i rozwijają się pod korą roślin, gdzie drążą liczne korytarze.
Jakie rośliny atakuje ten groźny szkodnik?
Najczęstszymi ofiarami dumka jałowcowego są tuje, zwłaszcza popularne odmiany „Smaragd” i „Brabant”. Chrząszcz chętnie zasiedla również jałowce oraz cyprysiki. Według ekspertów WIORiN są to rośliny, które można znaleźć niemal w każdym polskim ogrodzie.
Szkodnik rozwija się wewnątrz pędów i pni. Początkowo roślina może wyglądać zdrowo, jednak z czasem pojawiają się pierwsze oznaki problemu. Zaczynają zasychać pojedyncze gałęzie, a następnie całe fragmenty żywopłotu. W skrajnych przypadkach dochodzi do całkowitego obumarcia roślin.

Jak rozpoznać obecność dumka jałowcowego?
Pierwszym sygnałem alarmowym jest żółknięcie i zamieranie pędów. Jeśli objawy pojawiają się bez wyraźnej przyczyny, warto dokładnie obejrzeć korę rośliny. Pod nią mogą znajdować się charakterystyczne kręte chodniki wygryzione przez larwy.
Larwy są podłużne i żerują wewnątrz pędów, osłabiając roślinę. Po zakończeniu rozwoju larw, na korze pojawiają się soczewkowate otwory wylotowe chrząszczy o szerokości ok. 4-5 mm
Jak podkreślają specjaliści z WIORiN, „najbardziej charakterystycznym objawem żerowania dumka jest żółknięcie i zamieranie całych roślin lub pojedynczych gałęzi”. To właśnie ten symptom powinien wzbudzić największą czujność właścicieli ogrodów.

Jakie zniszczenia może spowodować?
Dumek jałowcowy nie ogranicza się do osłabiania roślin. Larwy niszczą tkanki przewodzące odpowiedzialne za transport wody i składników odżywczych. W efekcie krzewy stopniowo tracą witalność, stają się bardziej podatne na choroby i inne szkodniki, a następnie zamierają.
Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa ostrzega, że gatunek ten może stanowić zagrożenie nie tylko dla ogrodów, ale także dla zieleni miejskiej i naturalnych stanowisk jałowców. Eksperci zwracają uwagę, że w przyszłości może stać się jednym z najgroźniejszych szkodników roślin cyprysowatych w Polsce.
Jak zwalczać dumka jałowcowego?
Specjaliści podkreślają, że kluczowe znaczenie ma profilaktyka i szybka reakcja. W komunikacie WIORiN wskazano, że „najlepszym sposobem walki z tym szkodnikiem są działania profilaktyczne”. Obejmują one regularną kontrolę roślin, zakup sadzonek wyłącznie ze sprawdzonych źródeł oraz szybkie usuwanie porażonych egzemplarzy.
Najskuteczniejszą metodą ograniczania rozprzestrzeniania się owada pozostaje wycinanie i niszczenie zasiedlonych roślin przed okresem wylotu dorosłych chrząszczy, który przypada od maja do sierpnia. Dzięki temu można przerwać cykl rozwojowy szkodnika i ochronić pozostałe nasadzenia.
Eksperci zalecają także unikanie tworzenia dużych skupisk roślin z rodziny cyprysowatych. W przypadku silnego porażenia warto skorzystać z pomocy profesjonalnych firm ogrodniczych posiadających odpowiednie uprawnienia do stosowania środków ochrony roślin.

Zagrożenie, którego nie można lekceważyć
Dumek jałowcowy to przykład inwazyjnego gatunku, który dzięki zmianom klimatycznym i intensywnemu handlowi roślinami znajduje coraz lepsze warunki do rozwoju. Jego obecność może oznaczać utratę wieloletnich żywopłotów i cennych nasadzeń ozdobnych.
Dlatego każdy właściciel ogrodu powinien regularnie obserwować swoje tuje, jałowce i cyprysiki. W przypadku tego szkodnika szybkie wykrycie problemu często decyduje o tym, czy roślinę uda się jeszcze uratować.













