
W skrócie
-
Chiny i Rosja zawetowały projekt rezolucji Bahrajnu dotyczącej ochrony żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz podczas głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
-
W głosowaniu 11 członków Rady Bezpieczeństwa poparło rezolucję, Pakistan i Kolumbia wstrzymały się, a poprawki w projekcie usunęły odniesienia do działań militarnych.
-
Prezydent USA Donald Trump zagroził rozpoczęciem zmasowanych ataków na irańskie elektrownie i mosty, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie z Iranem do końca wyznaczonego ultimatum.
Poza jedenastoma głosami poparcia, dwóch członków Rady Bezpieczeństwa ONZ – Pakistan i Kolumbia – wstrzymało się od głosu, a Chiny i Rosja, jako stali członkowie tej instytucji, zawetowali projekt dokumentu.
Pierwotny projekt rezolucji złożonej przez Bahrajn zakładał upoważnienie państw do użycia „wszelkich niezbędnych środków„, przypominał portal Times of Israel. Obejmowałoby to również działania militarne, służące odblokowaniu cieśniny Ormuz.
Głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Weto Chin i Rosji
Ze względu na sprzeciw państw trzecich posiadających w Radzie Bezpieczeństwa ONZ prawo weta – Rosji, Chin i Francji – do projektu wprowadzono liczne poprawki i usunięto odniesienia do działań zbrojnych.
W projekcie dokumentu cytowanym przez Times of Israel czytamy, że odrzucona rezolucja „zdecydowanie zachęca państwa zainteresowane korzystaniem z handlowych szlaków morskich w cieśninie Ormuz do koordynowania działań o charakterze defensywnym, stosownie do okoliczności, w celu zapewnienia bezpieczeństwa żeglugi”.
Szef MSZ Bahrajnu Abdullatif bin Raszid al-Zajani ocenił, że weto Moskwy i Pekinu „wysyła światu zły sygnał„, że zagrożenia dla cieśniny Ormuz i innych szlaków żeglugowych nie wywołują „zdecydowanych działań ze strony organizacji odpowiedzialnej za utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”.
Odliczanie do końca ultimatum Trumpa. „Cała cywilizacja zginie”
Głosowanie Rady Bezpieczeństwa ONZ odbyło się na kilka godzin przed upływem terminu ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa, który nakazał Teheranowi odblokowanie cieśniny, zamkniętej po ataku USA i Izraela pod koniec lutego.
We wtorek Trump zagroził, że w przypadku negatywnej odpowiedzi Iranu, „cała cywilizacja zginie” bezpowrotnie.
– Dzisiejszy wynik nie ogranicza Stanów Zjednoczonych do dalszego działania w obronie własnej i zbiorowej naszych sojuszników i partnerów – komentował decyzję Rady Bezpieczeństwa ambasador USA Mike Waltz.
Ultimatum prezydenta USA upływa w nocy z wtorku na środę czasu polskiego. Jak grzmiał amerykański przywódca, jeśli do tego czasu nie dojdzie do porozumienia z Iranem, USA rozpoczną zmasowane ataki na irańskie elektrownie i mosty.
Źródła: AFP, Times of Israel










