
-
Trzy tankowce zawróciły w kierunku Zatoki Perskiej po ostrzeżeniach ze strony irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej dotyczących nowych zasad żeglugi w cieśninie Ormuz.
-
Iran ogłosił, że ruch statków przez cieśninę Ormuz ma odbywać się wyłącznie trasami wyznaczonymi przez władze w Teheranie, a korzystanie z innych korytarzy jest uznane za nielegalne i niebezpieczne.
-
Cieśnina Ormuz została zamknięta przez irańskie władze w odpowiedzi na izraelskie ataki na południowy Liban, a dalsze działania mają być warunkowane zachowaniem przeciwnika.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Według serwisu Islam Times statki zidentyfikowane jako BLUE STAR I (Zjednoczone Emiraty Arabskie), AZUMASAN oraz OMEGA TRADER (oba związane z Japonią) początkowo przepływały przez południowy korytarz cieśniny Ormuz, mimo że – jak twierdzi strona irańska – obowiązywać miały już nowe trasy wyznaczone przez Teheran.
Po otrzymaniu ostrzeżeń wszystkie trzy jednostki miały zawrócić i obrać kurs z powrotem w kierunku Zatoki Perskiej.
Cieśnina Ormuz. Iran zaostrzył zasady żeglugi
Islamic Revolutionary Guard Corps ogłosił, że przepływ statków przez cieśninę Ormuz ma odbywać się wyłącznie po trasach wyznaczonych przez władze Iranu. Teheran ostrzegł jednocześnie przed korzystaniem z alternatywnych korytarzy morskich wskazywanych przez inne państwa, uznając je za nielegalne i niebezpieczne.
Jak podała agencja Reutera, Iran określił takie działania jako „niebezpieczne i niedopuszczalne” i zapowiedział reakcję wobec jednostek, które nie zastosują się do nowych zasad.
W komunikacie cytowanym przez media IRGC stwierdził m.in., że „jedyną dozwoloną trasą przez cieśninę Ormuz są tory wodne wyznaczone przez Islamską Republikę Iranu„. Dodano również, że „żegluga poza tymi trasami jest wysoce niebezpieczna i zabroniona”.
Bliski Wschód. Spór o trasy morskie i rosnące napięcia
Według irańskich wojskowych część państw miała jednostronnie ogłosić nowe korytarze żeglugowe bez wcześniejszych uzgodnień z Teheranem. IRGC określił takie działania jako „całkowicie niebezpieczne”, podkreślając, że każda zmiana tras bez porozumienia z Iranem stanowi naruszenie zasad bezpieczeństwa w regionie.
Władze irańskie zapowiedziały, że będą podejmować działania wobec statków, które nie podporządkują się ich instrukcjom. Informacje te potwierdził portal Iran International, wskazując na możliwość eskalacji napięć w regionie strategicznego szlaku morskiego.
Media zaznaczają, że cieśnina Ormuz pozostaje jednym z najważniejszych punktów transportu ropy naftowej na świecie, a każda zmiana zasad żeglugi ma bezpośrednie znaczenie dla globalnego handlu i bezpieczeństwa energetycznego.
Jak informował Reuters, w ramach nowych ustaleń statki mają korzystać z dwóch głównych tras: północnej prowadzonej przez wody irańskie oraz południowej, koordynowanej przez Oman i Stany Zjednoczone Oman i United States.
Blokada cieśniny Ormuz. Władze Iranu chcą pełnej kontroli
Iran wprowadził blokadę cieśniny w pierwszych dniach wojny rozpoczętej amerykańsko-izraelskim atakiem na ten kraj. Uwięził tym samym w Zatoce Perskiej liczne statki z załogą i niemal całkowicie przerwał eksport ropy i gazu z państw arabskich, tym samym doprowadzając do gwałtownego wzrostu cen tych surowców.
Władze w Teheranie dążą do przejęcia pełnej kontroli nad cieśniną Ormuz. Wielokrotnie zapowiadały, że po zawarciu ostatecznego porozumienia z USA ruch w cieśninie nie powróci do przedwojennego stanu wolnej żeglugi.
Zamknięto cieśninę Ormuz. Powodem ataki na Liban
Zwrot w sprawie kluczowej przeprawy morskiej ogłoszono w sobotę. Centralne dowództwo wojskowe Iranu powiadomiło, że po raz kolejny zamknęło cieśninę Ormuz „w odpowiedzi na izraelskie ataki na południowy Liban” – podał Reuters, powołując się na półoficjalną irańską agencję Mehr.
Uderzenia te Teheran określił jako naruszenie porozumienia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Wstrzymanie wszystkich działań wojskowych w Libanie oraz zapewnienie mu „integralności terytorialnej i suwerenności” stanowi pierwszy z 14 punktów dokumentu, jaki Donald Trump podpisał w środę w Wersalu.
„Niniejszym ogłaszamy, że cieśnina Ormuz zostanie zamknięta dla ruchu statków; należy zauważyć, że ten pierwszy krok jest odpowiedzią na złamanie obietnicy przez wroga, a jeśli agresja będzie trwała, zaplanowane i podjęte zostaną dalsze kroki, aby zmusić wroga do wywiązania się ze swoich zobowiązań” – zaznaczono w oświadczeniu.
Źródło: Reuters
-
Trump ostrzega ws. cieśniny Ormuz. Wspomniał o „usługach anioła stróża”
-
Ewakuacja statków z Zatoki Perskiej wstrzymana po ataku. Brak gwarancji












