
-
Lotniskowiec Charles de Gaulle wraz z grupą uderzeniową odwiedzi Malmo w Szwecji w ramach ćwiczeń Orion26.
-
Władze szwedzkie podkreślają znaczenie współpracy i wzmocnienia obrony w świetle obecności okrętu o napędzie atomowym.
-
W manewrach Orion26 uczestniczy 12,5 tysiąca żołnierzy, 25 okrętów, 140 samolotów i śmigłowców oraz 1200 dronów z ponad 20 państw.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Francuski lotniskowiec Charles de Gaulle wraz z całą grupą uderzeniową po raz pierwszy w historii przypłynie do Malmo w Szwecji. Dojdzie do tego 25 lutego. Pojawienie się tej ogromnej jednostki o napędzie atomowym na Morzu Bałtyckim ma związek z ćwiczeniami wojskowymi Orion26.
Szwedzkie władze poinformowały, że wizyta okrętu jest wyrazem „dobrze funkcjonującej współpracy” i „wzmacnia zdolności operacyjne oraz zbiorową obronę Europy„. W ich ocenie to także pokaz siły i gotowości NATO do kolektywnej obrony w obliczu rosnących w regionie zagrożeń.
– Ostatecznie chodzi o projekcję siły i zdolności wojskowych – podkreślił Clas Olovsson, szwedzki oficer sztabowy.
Morze Bałtyckie. Lotniskowiec Charles de Gaulle przypłynie do Szwecji
Szwedzkie władze i Urząd Bezpieczeństwa Radiacyjnego, na które powołuje się szwedzka telewizja SVT Nyheter, poinformowały, że ze względu na atomowy napęd okrętu konieczne było „staranne przygotowanie do tej wizyty”.
– Strefa gotowości zostanie utworzona w podobny sposób, jak wokół elektrowni jądrowych, lecz będzie miała znacznie mniejszy rozmiar – poinformował Pelle Zettersten, rzecznik urzędu w rozmowie z SVT Nyheter.
Minister obrony Szwecji Pal Jonson podkreślił, że obecność francuskiego lotniskowca będzie stanowiła nie tylko element ćwiczeń, ale także „pogłębi współpracę między sojusznikami i wzmocni wspólne zdolności, między innymi w zakresie walki morskiej i obrony powietrznej”.
SVT Nyheter poinformowało ponadto, że to pierwszy raz od ponad 50 lat, kiedy do Szwecji zawita statek o napędzie atomowym.
Ćwiczenia Orion26. Lotniskowiec Charles de Gaulle to „duma francuskiej floty wojennej”
Lotniskowiec Charles de Gaulle to „duma francuskiej floty wojennej„. SVT zwróciło uwagę, że ma on 261,5 metra długości i jest „największym na świecie lotniskowcem o napędzie atomowym, niebędącym dziełem Stanów Zjednoczonych”. Na jego pokładzie pracuje kilka tysięcy marynarzy i żołnierzy oraz około 30 samolotów bojowych.
W sumie w ćwiczeniach Orion 26, w dniach od 8 lutego do 30 kwietnia, weźmie udział 12,5 tys. francuskich żołnierzy, 25 okrętów, 140 samolotów i śmigłowców oraz 1200 dronów.
W ćwiczeniach zaplanowano udział żołnierzy z ponad 20 państw. Mowa przede wszystkim o krajach europejskich, USA, Kanadzie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak podaje radio RTL, Orion26 to „najważniejsze ćwiczenia od czasów zimnej wojny„.
Dodajmy, że głównym celem manewrów jest północny Atlantyk, czyli region szczególnie istotny ze względu na niedawne napięcia w NATO.
„Ćwiczenia zostaną przeprowadzone w nadchodzących tygodniach na Atlantyku, strategicznym obszarze manewrów, służącym obronie europejskich interesów. Zgromadzą siły francuskie wraz z ich sojusznikami i partnerami regionalnymi” – informował niedawno francuski resort obrony.
Źródło: SVT Nyheter, RTL












