-
Marta Kos, unijna komisarz ds. rozszerzenia, zapowiedziała, że Czarnogóra ma szansę stać się 28. członkiem Unii Europejskiej w 2028 roku.
-
Traktat akcesyjny z Czarnogórą mógłby zostać podpisany najwcześniej w czerwcu 2027 roku, po czym musiałaby nastąpić ratyfikacja przez kraje członkowskie.
-
Przeszkodą w procesie akcesyjnym Czarnogóry pozostają nierozstrzygnięte kwestie sporne z Chorwacją, dotyczące głównie skutków wojen z lat 90. XX wieku.
-
Bruksela oczekuje, że Albania i Mołdawia osiągną w 2027 roku znaczący postęp w procesie wdrożeniowym, a Mołdawia może zakończyć negocjacje na początku 2028 roku.
-
UE unika wyznaczania konkretnych dat akcesji Ukrainy z powodu nieprzewidywalnej sytuacji wojennej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Inwazja Rosji na Ukrainę nadała „nowe tempo„ wysiłkom na rzecz rozszerzenia Unii Europejskiej – pisze agencja AFP. W czołówce potencjalnych nowych członków znajdują się: Czarnogóra, Albania, Ukraina i Mołdawia.
W corocznym przeglądzie działań związanych z rozszerzeniem Bruksela przedstawiła scenariusze dotyczące czterech krajów kandydujących.
Czarnogóra w UE. Padła potencjalna data akcesji
Komisarz Unii Europejskiej ds. rozszerzenia Marta Kos stwierdziła, że Czarnogóra i UE mogłyby podpisać traktat akcesyjny „najwcześniej w czerwcu 2027 roku”. Następnie musiałby on zostać ratyfikowany przez 27 państw członkowskich.
– Czarnogóra jest na dobrej drodze, by w 2028 roku stać się 28. członkiem Unii Europejskiej – powiedziała Kos.
Potencjalną przeszkodą dla Podgoricy pozostaje kilka nierozstrzygniętych kwestii z Chorwacją, otwiera się w nowym oknie. Jak informowaliśmy w październiku, Zagrzeb przekazał unijnym stolicom listę żądań, otwiera się w nowym oknie, które sąsiad musi spełnić, aby wejść do Wspólnoty. Większość postulatów dotyczyła następstw wojny z lat 90. XX wieku.
Unijni urzędnicy mają nadzieję na postępy w tych negocjacjach i – jak AFP – liczą, że wkrótce uda się w pełni utorować drogę do członkostwa Czarnogóry w Unii.
Albania i Mołdawia na drodze do członkostwa UE. Co z Ukrainą?
Na kolejnych miejscach w „wyścigu” o akcesję do UE znajdują się Albania i Mołdawia. Bruksela oczekuje, że oba kraje osiągną w 2027 roku „znaczący postęp”, który pozwoli im zbliżyć się do zakończenia procesu wdrożeniowego do Wspólnoty.
– Obecnie ważne jest, aby Mołdawia nadal utrzymywała obecne tempo reform, co pozwoli jej realizować ambitny, ale osiągalny cel, jakim jest zakończenie negocjacji akcesyjnych na początku 2028 roku – tłumaczyła Marta Kos.
W przypadku Ukrainy komisarz Unii Europejskiej ds. rozszerzenia pochwaliła kraj za przeprowadzenie reform w trakcie wojny z Rosją. Wezwała do kontynuowania wysiłków, aby w przyszłym roku Kijów, otwiera się w nowym oknie mógł poczynić postępy w negocjacjach.
UE unika poruszania „delikatnej kwestii” ustalenia konkretnych ram czasowych dla akcesji Ukrainy. W związku z trwającą wojną urzędnicy twierdzą, że sytuacja pozostaje nieprzewidywalna, by wyznaczać terminy.
AFP zwraca uwagę, że na drodze do dalszego rozszerzania UE mogą stanąć przyszłoroczne wybory w krajach członkowskich Unii. Liderka skrajnej prawicy we Francji, otwiera się w nowym oknie, Marine Le Pen, otwiera się w nowym oknie, która jest faworytką w wyścigu prezydenckim, obiecała, że jeśli dojdzie do władzy, zahamuje proces przyjmowania nowych państw do Wspólnoty.
Źródło: AFP













