
W piątek (13 marca) Sejm wybrał sześcioro sędziów do Trybunału Konstytucyjnego – wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej. Są to Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Dariusz Szostek i dr Magdalena Bentkowska. Klub PiS zgłosił dwie kandydatury: prof. dr. hab. Artura Kostowskiego i dr. Michała Skwarzyńskiego. Procedurę mianowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego kończy prezydent poprzez przyjęcie ich ślubowania. Pojawiły się jednak obawy dotyczące tego, czy Karol Nawrocki to zrobi. Przypomnijmy, że w 2015 roku Andrzej Duda nie przyjął ślubowania od sędziów prawidłowo wybranych przez ówczesny Sejm (większość miała wtedy jeszcze koalicja PO-PSL). Zamiast tego na ich miejsca Duda zaprzysiągł sędziów wybranych przez PiS. Przez to nazywani są dublerami.
Jeszcze w piątek minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta, by „nie próbował łamać konstytucji” i odebrał ślubowanie od sześciorga sędziów TK. Zapowiedział, że resort ma „plan B”, gdyby tego nie zrobił. W poniedziałek (16 marca) Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, powiedział, że niedawny wybór sędziów TK budzi wątpliwości i poinformował, że zwróci się do marszałka Sejmu o ich wyjaśnienie. Według niego koalicja rządząca pogubiła się w terminach, regulaminie i właściwie we wszystkim.
Bogucki pisze do marszałka Sejmu ws. TK
W środę (18 marca) po południu Bogucki na platformie X zamieścił wpis, w którym poinformował, że zwrócił się do marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego, ws. wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
„W związku z otrzymanymi informacjami o sposobie procedowania przez Sejm w przedmiocie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, działając w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, skierowałem do Marszałka Sejmu pismo, wskazując, że analiza procesu powołania budzi bardzo poważne wątpliwości co do zgodności przeprowadzonej procedury nie tylko z wymogami wynikającymi z Regulaminu Sejmu, lecz również ze standardami konstytucyjnymi właściwymi procedurze obsadzania stanowisk sędziów Trybunału Konstytucyjnego” – napisał.
Dodał, że zastrzeżenia dotyczą w szczególności kwestii ewentualnego naruszenia art. 194 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 30 ust. 3 pkt 1 Regulaminu Sejmu przez niedochowanie terminu zgłaszania kandydatur, a po drugie, naruszenia standardów rzetelności proceduralnej przez nieprzedstawienie posłom jednej ze zgłoszonych kandydatur. Jego zdaniem każde z tych uchybień wymaga pilnego, pełnego i jednoznacznego wyjaśnienia.
Przekazał także, że „mając na względzie wagę sprawy oraz jej znaczenie dla standardów prawidłowego funkcjonowania organów konstytucyjnych i kierując się wyrażoną wprost w preambule do Konstytucji RP zasadą współdziałania władz”, zwrócił się do marszałka Sejmu o przedstawienie prezydentowi wyjaśnień dotyczących takiego procedowania przez Sejm i odpowiedzi na konkretne pytania.
Szef KPRP zapytał marszałka: kiedy dokładnie zostały zgłoszone kandydatury na poszczególne wakujące stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, z jakich przyczyn odstąpiono od wyrażonej w art. 194 ust. 1 Konstytucji zasady indywidulanej kadencyjności sędziów Trybunału Konstytucyjnego, z jakich przyczyn nie dochowano terminu określonego w art. 30 ust. 3 pkt 1 Regulaminu Sejmu. Spytał też, jakie było uzasadnienie odstąpienia od reguły wynikającej z art. 30 ust. 3 pkt 1 Regulaminu Sejmu, skoro – jak napisał – rząd i większość parlamentarna, przez ponad rok i trzy miesiące od powstania pierwszego wakatu, nie doprowadzili do wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mimo że nie było ku temu żadnych przeszkód?
„Pan Prezydent nie znajduje innej odpowiedzi niż paraliżowanie przez Rząd i koalicję rządzącą działalności Trybunału Konstytucyjnego i intencjonalne niszczenie tego konstytucyjnego organu” – zaznaczył Bogucki. „Jeżeli są inne motywy uzasadniające taki sposób procedowania, poprosiłem o ich przedstawienie” – dodał. Ostatnie pytanie brzmi: „Dlaczego mimo nieprzedstawienia przez posła sprawozdawcę wszystkich kandydatur, Marszałek Sejmu zarządził głosowanie?”. Podkreślił, że w zależności od wyjaśnienia tych zasadniczych kwestii „prezydent będzie podejmował dalsze działania w tej sprawie”.
Czarzasty o wyborze sędziów do TK
W środę rano Włodzimierz Czarzasty podczas briefingu prasowego, podkreślił, że kwestie związane z procedurą wyboru sędziów TK zostały wyjaśnione we wtorkowym oświadczeniu zamieszczonym na stronie Sejmu. Stwierdzono w nim, że sędziów wybrano zgodnie z procedurami. Jak zaznaczono, każdy z kandydatów został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.
Posłowie PiS podważają konstytucyjność piątkowego wyboru sędziów TK, twierdząc, że narusza ją m.in. wybór aż sześciu sędziów. Ich zdaniem powinni oni być wybierani w różnym czasie w związku z kończeniem się kadencji poprzedników. W lutym posłowie PiS złożyli w Trybunale Konstytucyjnym wniosek kwestionujący konstytucyjność ustawy regulującej wybór sędziów TK. Trybunał odroczył we wtorek bez terminu rozprawę ws. tego wniosku i postanowił zwrócić się też do prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska w tej sprawie.
Nieprzyjęcie ślubowania od nowo wybranych sędziów spowoduje niewątpliwie jeszcze większe perturbacje w Trybunale Konstytucyjnym. To żywy dowód na zlekceważenie praworządności. Polityka jest ponad prawem, prezydent ponad konstytucją – pisze Agnieszka Kublik na Wyborcza.pl.
Redagowała Kamila Cieślik









