
W polskim systemie ubezpieczeń społecznych emerytura po śmierci świadczeniobiorcy wygasa. Rodzina nie może jej przejąć ani dalej otrzymywać. Może się to jednak częściowo zmienić. Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało projekt przepisów, które wprowadzają możliwość dziedziczenia jednego rodzaju świadczenia – tzw. emerytury olimpijskiej.
Dzieci sportowców
Proponowane rozwiązanie dotyczyłoby wyłącznie dzieci wybitnych sportowców, którzy zdobyli złoty medal na igrzyskach olimpijskich lub paraolimpijskich i otrzymywali specjalne świadczenie przyznawane medalistom. W takim przypadku po śmierci sportowca jego dzieci mogłyby przejąć świadczenie w pełnej wysokości.
Byłby to pierwszy przypadek w polskim systemie świadczeń publicznych, w którym emerytura mogłaby zostać przekazana kolejnemu pokoleniu. Projekt przewiduje jednak, że rozwiązanie miałoby charakter wyjątkowy i dotyczyłoby tylko wąskiej grupy osób.
Emerytura olimpijska jest specjalnym świadczeniem przyznawanym sportowcom, którzy zdobyli złoty medal podczas igrzysk olimpijskich lub paraolimpijskich. W 2025 roku jej wysokość wynosiła 4967,95 zł brutto miesięcznie. Po podwyżce od stycznia 2026 roku świadczenie wzrosło do 5116,99 zł miesięcznie.
Kwota ta ustalana jest na podstawie tzw. kwoty bazowej dla członków służby cywilnej, pomnożonej przez współczynnik 1,8. Wraz ze zmianą kwoty bazowej zmienia się także wysokość świadczenia.
Emerytura bez podatku
Istotną cechą emerytury olimpijskiej jest to, że nie podlega ona opodatkowaniu ani składkom na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Oznacza to, że osoby uprawnione otrzymują pełną kwotę świadczenia. Obecnie z takiej formy wsparcia korzysta około sześciuset sportowców – medalistów igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki zakłada, że po śmierci medalisty świadczenie mogłyby przejąć jego dzieci. Na razie nie wiadomo jednak, czy prawo do wypłaty pieniędzy byłoby przyznawane automatycznie.
Rozważane są różne warianty nowych przepisów. Jednym z nich jest ograniczenie prawa do świadczenia jedynie dla dzieci niepełnoletnich. W debacie pojawia się również możliwość wprowadzenia kryterium dochodowego lub dodatkowych warunków formalnych, które musiałyby zostać spełnione, aby otrzymać pieniądze.
Wprowadzenie takiego rozwiązania oznaczałoby także dodatkowe wydatki dla budżetu państwa. Przy świadczeniu wynoszącym około 5 tys. zł miesięcznie jeden nowy beneficjent oznacza koszt około 60 tys. zł rocznie. Gdyby z nowych przepisów skorzystało na przykład 200 dzieci zmarłych medalistów, roczny koszt dla państwa mógłby wynieść około 12 mln zł.
Zwolennicy projektu podkreślają, że taka forma wsparcia byłaby symbolicznym uhonorowaniem rodzin sportowców, którzy przez lata reprezentowali Polskę na arenie międzynarodowej i zdobywali medale dla kraju.
Krytycy zwracają natomiast uwagę, że wprowadzenie dziedziczenia jednego rodzaju świadczenia może prowadzić do powstawania kolejnych wyjątków w systemie emerytalnym. W debacie pojawia się pytanie, dlaczego podobne rozwiązania nie miałyby dotyczyć innych grup szczególnie zasłużonych dla państwa.
Projekt ustawy został już przygotowany, jednak nie ogłoszono jeszcze ostatecznej decyzji dotyczącej dalszych prac legislacyjnych. W najbardziej optymistycznym scenariuszu nowe przepisy mogłyby wejść w życie w 2026 roku, jeśli uzyskają poparcie polityczne i przejdą pełną ścieżkę legislacyjną.
Choć proponowane zmiany dotyczyłyby stosunkowo niewielkiej grupy osób, ich wprowadzenie mogłoby mieć większe znaczenie dla całego systemu świadczeń publicznych. Po raz pierwszy pojawiłaby się bowiem możliwość przekazania emerytury kolejnemu pokoleniu.













