Napięcia geopolityczne szybko uświadomiły europejskim decydentom, że brak własnej infrastruktury płatniczej to w dzisiejszych niespokojnych czasach strategiczna słabość. Dlatego powstało European Payments Initiative (EPI) – konsorcjum zrzeszające 16 największych europejskich banków, m.in. Deutsche Bank, BNP Paribas, ING czy ABN AMRO, a także kilku operatorów płatności. Ogółem ma 25 członków.
Zamiast budować nowy system od zera, EPI wykupiło i zaczęło stopniowo wygaszać popularne lokalne systemy płatności z różnych krajów. Działająca od dwóch lat platforma Wero już zastąpiła m.in. niemiecki system płatności Giropay i Paydirekt, francuski Paylib, belgijski Payconiq czy holenderski iDEAL. Wero wkrótce ma być dostępny także w Luksemburgu i w Austrii. To co będzie z Blikiem?
Wero idzie jak burza. Kolejne kraje w kolejce do wdrożenia
Nazwa „Wero” pochodzi od połączenia dwóch słów: „we” (my) oraz „euro”. System ma być pierwszym ogólnoeuropejskim rozwiązaniem płatniczym, które docelowo ma działać na takich samych zasadach we wszystkich krajach członkowskich, w tym w Polsce.
Ale Wero to nie Blik. To raczej system przelewów natychmiastowych P2P, rodzaj wygodnego pośrednika w płatnościach z konta klienta na konto sprzedawcy, ale z ochroną zakupów. Zaleta Wero to wbudowana w system ochrona. Niezadowolony klient może zgłosić spór, jeśli nie otrzymał towaru, lub różni się on od opisu – podobnie jak przy płatnościach przez PayPal czy z chargeback na karcie płatniczej.
Po dwóch latach na rynku z Wero korzysta dziś około 50 mln klientów, a z Blika 21,6 mln osób, ale to nie znaczy, że polski system przegra to technologiczne starcie.
Blik stawia na interoperacyjność w Europie. Zawiera strategiczne porozumienia
Blik to system mocno zakorzeniony w codziennych nawykach płatniczych Polaków. Jest dostępny zarówno w sklepach internetowych, jak i stacjonarnych, w bankowości mobilnej oraz w transakcjach P2P. Wero jest dopiero na początku tej drogi.
W ramach BLIK International, w 2026 roku płatności zbliżeniowe działają już m.in. w Niemczech, Austrii, Czechach, Słowacji, Francji, Włoszech, Grecji czy Chorwacji. Chętni muszą mieć telefon z systemem Android lub iOS z włączoną funkcją NFC oraz aplikację bankową obsługującą zbliżeniowego Blika. Kody Blik to jednak funkcja dostępna wyłącznie w Polsce.
W maju 2026 roku Blik dołączył zarówno do European Payments Initiative (EPI) oraz do EuroPA (European Payments Alliance). To strategiczne posunięcie – polski system płatności stawia na interoperacyjność pomiędzy najpopularniejszymi krajowymi systemami płatności cyfrowych w Europie: hiszpańskim Bizum, włoskim Bancomat, portugalskim MB WAY czy skandynawskim Vipps MobilePay.
Pierwszy etap współpracy zaplanowany na drugą połowę 2026 oraz 2027 rok obejmuje uruchomienie transgranicznych przelewów na telefon (P2P) pomiędzy użytkownikami różnych systemów.
To dlatego na czele spółki Polski Standard Płatności, która jest operatorem Blika, od 11 stycznia 2027 roku stanie Piotr Puchalski. ma być nowym prezesem na nowe czasy.


