
Czy hodowla kilku kur w Polsce się opłaca? Swoje doświadczenia w tym względzie przedstawia DonAdi, twórca kanału, na którym – jak sam mówi – sprawdza, czy życie na wsi może się opłacać. Rolnik nie ma wątpliwości, że odpowiedź na powyższe pytanie jest oczywista w przypadku osób, którym chodzi o to, by mieć na wyciągnięcie ręki jajka ze sprawdzonego źródła. Sam zaczynał hodowlę od trzech kur rasy Cochin, które znosiły 120-150 jajek rocznie, czyli średnio dwa jajka co trzy dni. Gospodarz uznał, że nie jest to zbyt dużo, a że miejsca nie brakowało, to zdecydował się powiększyć hodowlę o 10 kur zielononóżek.
Schody zaczęły się, gdy nadeszła zima. O ile z jajkami nie było problemu (okazuje się, że wbrew obiegowym opiniom najlepiej niosą się, gdy panują ujemne temperatury), to wyzwaniem okazała się wiecznie zamarzajaca woda w poidle. Adi musiał zakupić poidło z podgrzewaczem za który zapłacił 200 zł, czyli mniej więcej tyle, ile kosztują cztery kury. Do tego trzeba doliczyć koszty prądu (ok. 30 zł miesięcznie). To pokazuje, że nawet przy niewielkiej liczbie kur trzeba liczyć się z niespodziewanymi kosztami.
Rolnik zdradza, że w początkowym okresie hodowli nie miał pojęcia, gdzie kupować słomę i robił to na Allegro. Kostka słomy w kultowym serwisie kosztowała 20-30 zł, podczas gdy dziś kupuje ją u rolnika za ok. 3 zł (miesięczny wydatek to ok. 15 zł).
Ile kosztuje kura?
Ile kosztuje najtańsza kura nioska? W zależności od regionu Polski, od 40 do 60 zł. Za 10 kur płaci się zatem średnio ok. 500 zł. Koszt woliery to ok. 1500 zł. To oznacza, że początkowy koszt dla hodowcy, który planuje mieć nie więcej niż 10 kur, to ok. 2000 zł.
Kury trzeba czymś nakarmić i niekoniecznie wystarczą resztki, jakie pozostały nam z obiadu. Jeśli chcemy by znosiły nam jajka, to trzeba zadbać o paszę z dobrymi składnikami i z dobrego źródła. Szacuje się, że jedna kura zjada ok. 120 gram takiej paszy dziennie. Pełnowartościowa mieszanka dobrej firmy kosztuje ok. 2 zł za kilogram. Miesięczny koszt pożywienia dla kur to ok. 75 zł. Do tego dochodzą wspomniane wydatki na słomę i poidło, a trzeba też liczyć się z nieprzewidzianymi kosztami, gdy kura zachoruje.
Wracając do jajek. Na ile mogą liczyć posiadacze 10 niosek? Typowa kura znosi pięć jaj w tygodniu, co oznacza, że miesięcznie jest ich ok. 20. Dziesięć kur da ich ok. 200. – Średnio jajko będzie kosztować nas 45 groszy – wylicza Adi.
Z finansowego punktu widzenia posiadanie niewielkiej liczby kur – biorąc pod uwagę wspomniane koszty – niekoniecznie musi się zwracać, a jeśli już to najwcześniej po dwóch latach.
– Koszty będą podobne do zakupu jajek w sklepie, ale satysfakcja z posiadania własnych jajek to rzecz, której nikt wam nie odbierze – podsumowuje rolnik.













