-
54-latek z Dąbrowy Górniczej miał planować zemstę na osobach związanych z niekorzystnym dla niego rozstrzygnięciem sprawy rodzinnej.
-
Według ustaleń mężczyzna próbował zlecić pobicie lub zabójstwo byłej żony, dwóch policjantów, członka jej rodziny oraz sędziego.
-
CBŚP zatrzymało podejrzanego 26 sierpnia 2026 roku, postawiono mu cztery zarzuty, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji podczas prowadzonych czynności uzyskali informacje dotyczące planowanego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Z ustaleń wynikało, że pomysłodawcą miał być 54-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej.
Mężczyzna miał nie zgadzać się z rozstrzygnięciem sądu rodzinnego oraz czynnościami podejmowanymi wobec niego przez policjantów. W konsekwencji miał postanowić zemścić się na osobach, które – w jego przekonaniu – doprowadziły do takiego obrotu sprawy.
Na cel miał wytypować byłą żonę, członka jej rodziny, dwoje funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich oraz sędziego orzekającego w jego sprawie.
Jak ustalili śledczy, zdeterminowany mężczyzna miał próbować zlecić przestępcze działania za pośrednictwem osoby, która w przeszłości odgrywała kluczową rolę w strukturach kilku grup przestępczych działających na Śląsku. Sytuacja majątkowa podejrzanego miała pozwalać mu na zaoferowanie wysokiego wynagrodzenia potencjalnym wykonawcom.
CBŚP ustaliło plan i terminy. Jednej z ofiar groził szczególny atak
Po uzyskaniu pierwszych informacji funkcjonariusze nowosądeckiego wydziału CBŚP rozpoczęli działania mające z jednej strony zweryfikować realność zagrożenia, a z drugiej – zgromadzić materiał dowodowy dokumentujący przestępcze zamiary.
Czynności operacyjne doprowadziły do zebrania materiału, który stał się podstawą do wszczęcia przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu śledztwa. Pomimo stosowania przez podejrzanego licznych środków ostrożności funkcjonariusze, działając pod nadzorem prokuratury, zgromadzili dowody potwierdzające wcześniejsze ustalenia.
Śledczy ustalili m.in. kanały komunikacji między zleceniodawcą a pośrednikiem, miejsca związane z przekazywaniem informacji dotyczących przyszłych ofiar, a także plan i terminy realizacji poszczególnych zleceń.
Z ustaleń wynika, że 54-latek miał precyzyjnie określać swoje oczekiwania. W przypadku jednej z osób miał oczekiwać jej śmierci w wyniku pożaru wznieconego w miejscu zamieszkania.
54-latek z zarzutami. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
Zebrany materiał dowodowy dał podstawę do zatrzymania podejrzanego, do którego doszło 26 sierpnia 2026 roku.
Mężczyźnie przedstawiono cztery zarzuty dotyczące m.in. podżegania do naruszenia nietykalności cielesnej, spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała i zniszczenia mienia, a przede wszystkim podżegania do pozbawienia życia czterech osób.
Na wniosek prokuratora 28 sierpnia 2026 roku Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prowadzą dalsze czynności procesowe i operacyjne. Ich celem jest pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz ustalenie, czy w planowaniu przestępstw uczestniczyły również inne osoby.
-
Strzelanina w Kijowie, oficer wskazuje przyczynę. „Mają ochotę wyrwać zęby”
-
Zabójstwo w Kędzierzynie-Koźlu. Nowe informacje o zatrzymanym













