
W skrócie
-
Radosław Sikorski odpowiedział na zarzuty Dariusza Mateckiego dotyczące rzekomej politycznej agitacji podczas spotkania Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Szczecinie.
-
Minister podkreślił, że wydarzenie organizował radny PiS, który wygrał konkurs na prowadzenie ośrodka, i wyśmiał oskarżenia o upolitycznienie.
-
Matecki zapowiedział interpelację poselską, kwestionując legalność finansowania takich spotkań z budżetu państwa.
„Poseł Matecki odgraża się, że zapyta w interpelacji czy aby piątkowe spotkanie Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w Szczecinie nie było upolitycznione. Chętnie odpowiem, że organizował je radny PiS, który wygrał konkurs na prowadzenie RODM. Zrozumiałe pudło bo przecież uczciwa procedura była nie do pomyślenia za ich czasów” – napisał Sikorski na platformie X.
„Przy okazji, dzielę się z Państwem wrażeniem, że być zaatakowanym przez posła Mateckiego to tak jakby na człowieka rzucił się martwy skunks” – dodał szef MSZ.
Matecki atakuje Sikorskiego. Poszło o spotkanie w Szczecinie
Radosław Sikorski wziął w piątek udział w spotkaniu na Uniwersytecie Szczecińskim w ramach cyklu spotkań „Lokalne debaty, globalne wyzwania”. Wydarzenie organizowane było przez Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej.
„Czy Radosław Sikorski wykorzystuje środki publiczne MSZ do organizacji w całym kraju regionalnych konferencji mających charakter agitacji politycznej na rzecz jego osoby i Koalicji Obywatelskiej? Partia może w ten sposób organizować spotkania struktur w całym kraju z osobą wyznaczoną do objęcia funkcji premiera przed ucieczką Donalda Tuska?” – napisał w niedzielę poseł PiS Dariusz Matecki, który poinformował jednocześnie, że zamierza złożyć w tej sprawie interpelację poselską.
„Z informacji medialnych i relacji uczestników wynika, że w ostatnich miesiącach organizowane były spotkania takie jak to w Szczecinie – z udziałem Radosława Sikorskiego oraz przedstawicieli jego zaplecza politycznego, w tym posłów i radnych KO, a także marszałka województwa zachodniopomorskiego – również z KO – w ramach działalności RODM” – stwierdził Matecki.
„Przekaz spotkania, jego uczestnicy oraz forma – jawnie wspierająca konkretną opcję polityczną – nasuwają poważne wątpliwości co do legalności i zasadności finansowania takich wydarzeń z budżetu państwa” – dodał poseł PiS. Jednocześnie zaznaczył, że RODM „miały służyć rzetelnej edukacji i debacie publicznej na temat polityki zagranicznej Polski, a nie promocji jednej partii politycznej„.













