Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Medjugorje, miejscu pielgrzymek katolików, położonego w południowej część Bośni i Hercegowiny. Policja o godzinie 4:30 otrzymała zgłoszenie, że nieznany sprawca namalował na figurze Matki Boskiej napis o treści „diabeł w spódnicy”. Zostawił także transparent z nazwiskami osób, które miały objawienia w Medjugorju, wraz z napisem w języku polskim: „To oszuści, mam dowody”. Niedługo później przy ołtarzu kościoła św. Jakuba wybuchł pożar.
Profanacja w Bośni i Hercegowinie
Na miejsce przyjechała policja oraz inspektor ds. ochrony przeciwpożarowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych kantonu hercegowińsko-neretwiańskiego. Sprawą zajęła się również Prokuratura Okręgowa w Mostarze. Służby rozpoczęły poszukiwania sprawcy, które przyniosły efekt niedługo później dzięki informacjom dostarczonym przez obywateli oraz zaangażowaniu mediów.
Policja zatrzymała sprawcę
„Osoba związana z opisanymi zdarzeniami została odnaleziona i zatrzymana na terenie kantonu zachodniohercegowińskiego. Zostaną wobec niej przeprowadzone czynności dochodzeniowo-śledcze oraz inne przewidziane prawem działania, pod nadzorem właściwej prokuratury” – poinformowało Biuro Komisarza Policji na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych kantonu hercegowińsko-neretwiańskiego.
Parafia usuwa szkody
Kancelaria parafialna w Medjugorje wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że przyjęła wiadomość o akcie wandalizmu z wielkim smutkiem. Podobnie zareagował biskup Petar Palić, który wezwał wierzących, aby „nie reagowali goryczą i potępieniem”, ale „modlitwą, postem, przebaczeniem, ufnością w Bożą Opatrzność i własnym nawróceniem”. „Nie pozwólmy, aby zło zarażało nas swoją własną logiką. Święty Paweł przypomina nam: 'Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj'” – napisał biskup w oświadczeniu, opublikowanym przez parafialne Radio Medjugorje.
Parafia poinformowała również, że sanktuarium pozostaje otwarte dla wszystkich pielgrzymów. „Program modlitewny odbywa się regularnie, a wszystkie miejsca są intensywnie sprzątane i przygotowywane, aby mogły ponownie stać się miejscem modlitwy i spotkania z Panem za wstawiennictwem Królowej Pokoju” – napisała kancelaria.
Medjugorie jest popularnym miejscem kultu maryjnego – miało tam dojść do serii domniemanych objawień. Kościół Katolicki do wydarzeń podchodzi z dystansem. Papież Franciszek w 2019 roku zezwolił na organizacje pielgrzymek do Medjugorie przez diecezje i parafie. W 2024 roku oficjalna nota Dykasterii Nauki i Wiary stwierdziła, że Stolica Apostolska nie będzie orzekać, czy do objawień doszło, ale zezwala na kult publiczny, bo może dawać wiernym „pozytywny impuls do życia chrześcijańskiego”.













