-
Zachowały się niezwykle dobrze narządy wewnętrzne wodnego gada Austronaga z epoki triasu, odnalezionego w Chinach.
-
Udało się odkryć, że Austronaga miała prosty układ trawienny typowy dla drapieżnika, a w jej szczątkach znaleziono ślady pożywienia w postaci łusek ryb.
-
Skamieniałość ta zawiera najstarsze znane z epoki triasu odciśnięte miękkie tkanki i narządy wewnętrzne zwierzęcia, które umożliwiły analizę ewolucji organizmów z tamtego okresu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Austronaga nieco przypominała mezozoiczne plezjozaury – morskie zwierzęta współczesne dinozaurom, których kończyny przekształciły się w płetwy jak u wielorybów, a szyje wydłużyły się niekiedy na wiele metrów. To pozwalało plezjozaurom polować skutecznie w wodach jury czy kredy, sięgać ryb i głowonogów na odległość wielu metrów, często z zaskoczenia. Pozwalało im też oddychać bez wynurzania całego ciała.
Jednakże Austronaga nie była plezjozaurem. Przypominała go nieco, ale należała do znacznie starszej i odmiennej grupy zwierząt zwanych protorozaurami. Ta grupa przetrwała wymieranie permskie i istniała w epoce triasu, który rozpoczął erę mezozoiczną 251 milionów lat temu, długo przed dinozaurami, plezjozaurami i innymi zwierzętami kojarzącymi się z mezozoikiem. Do tychże protorozaurów mogły należeć trachelozaury, czyli gady pływające w oceanach epoki triasu i żyjące nad jego brzegami.
W triasie wodne gady miały ekstremalnie długie szyje
Wiele tych zwierząt miało bardzo długie, wręcz ekstremalnie rozrośnięte szyje, których proporcje wydają się zupełnie niedorzeczne w porównaniu z resztą ciała. Nie jest jasne, do czego służyły im tak długie szyje, ale zapewne ich zastosowanie było zbieżne z wykorzystaniem tego ewolucyjnego rozwiązania u późniejszych plezjozaurów. Mogły w ten sposób chwytać łatwiej ryby czy głowonogi – może także z lądu, zanurzając jedynie szyję i głowę jak wędkę.
To spójne z resztą wyglądu zwierzęcia, które miało niedużą głowę z paszczą pełnych ostrych, zachodzących na siebie zębów. Tworzyło to rodzaj klatki na zdobycz, zdolnej uwięzić szybkie ryby czy amonity, a ostre zęby potrafiły unieruchomić śliską ofiarę.
To można było wywnioskować ze skamieniałych kości Austronaga odkrytych w 2023 r. w formacji Guanling w prowincji Junnan w Chinach. Wiedzieliśmy, że miało długą szyję, paszczę z klatką z zębów, ciało zdatne do pływania i żywiło się rybami. Gatunkowa nazwa Austronaga minuta wskazywała na niewielkie rozmiary gada. Trachelozaury osiągały rozmaite rozmiary, niekiedy dość spore, ale akurat ten chiński gatunek był niewielki, wręcz miniaturowy. Dorastał do zaledwie 60 cm. Nie jest jednak pewne, czy znaleziony osobnik był dorosły.

Ostatnie znalezisko z chińskiej prowincji Junnan idzie jednak o krok dalej. Jak bowiem czytamy w „Science Advance”, szczątki austronagi wskazują na jej przystosowania do życia w wodzie, wcześniej nieznane u archozaurów, takie jak hiperfalangia (więcej palców), budowa kończyn przednich przypominających łopaty oraz utrata połączenia stawowego między kością krzyżową a miednicą. Musiała świetnie pływać, niezwykle zwinnie.
To jednak nie wszystko. Zespół badawczy wykorzystał fotografię w świetle ultrafioletowym i spektrometr mas do analizy skamieniałych szczątków. Tak udało się zbadać ciemny obszar położony między żebrami skamieniałości. Okazało się, że są to pozostałości niemal nienaruszonego przewodu pokarmowego .Skamieniałość zawiera fragmenty żołądka, wątroby i jelit, które doskonale zachowały się w skale. Pozwalają ustalić nie tylko, co jadło to zwierzę, ale powiedzieć więcej o jego metabolizmie, budowy i ewolucji układu pokarmowego u kręgowców z wczesnego mezozoiku. To właśnie te narządy wewnętrzne dostarczyły przekonujących dowodów na przejście gadów triasowych z lądu ponownie do morza, o czym zaświadczają odciśnięte wyraźnie detale ich budowy tkanek miękkich. Układ trawienny tego gada miał bowiem bardzo prostą budowę. „Kształt jelita odpowiada temu, czego oczekiwalibyśmy od drapieżnika, ponieważ mięso – w tym ryby – jest łatwiejsze do strawienia niż rośliny. U późniejszych archozaurów, w tym dinozaurów, obserwujemy dłuższe i bardziej złożone jelita, podczas gdy Austronaga miała prostą rurę do trawienia” obrazowo opisuje Stephan Spiekman z Państwowego Muzeum Historii Naturalnej w Stuttgarcie i Uniwersytetu Hohenheim w Niemczech. I w tej rurze zachowały się łuski ryb, które zwierzę zjadło.
Co więcej, chińskie znalezisko to zarazem najstarsze odciśnięte w skale miękkie fragmenty ciała i narządy wewnętrzne u gadów, bo pochodzą sprzed 245 milionów lat. Nigdy dotąd nie udało się znaleźć nic podobnego w starszym wieku. Tylko dzięki nadzwyczajnemu zrządzeniu losu i warunków naturalnych przetrwały tak długo w dobrym stanie.














