-
Donald Trump Jr spędził dwa dni na polowaniu w Mongolii wraz z rosyjskim oligarchą Umerem Kremlowem, o czym poinformował portal „The Financial Times”.
-
Ambasada USA w Ułan Bator wydała prawie 19 tys. dolarów na hotele dla agentów Secret Service, którzy ochraniali syna prezydenta podczas jego pobytu w Mongolii.
-
Podczas polowania w prowincji Uvs syn prezydenta USA miał zabić rzadką owcę ałtajską, gatunek zagrożony wyginięciem.
-
Rosyjski oligarcha Umer Kremlow jest blisko powiązany z Kremlem i towarzyszył Władimirowi Putinowi w tegorocznej podróży do Chin.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje o wspólnym polowaniu Donalda Trumpa Jr i Umera Kremlowa przekazał amerykański portal „The Financial Times”. Dziennikarze prześledzili wpisy z mediów społecznościowych i skontaktowali się z lokalnymi władzami i przewodnikami, którzy towarzyszyli mężczyznom.
Syn Donalda Trumpa na polowaniu z rosyjskim oligarchą
Trump Jr przyleciał do Mongolii w połowie sierpnia i przebył kilkaset kilometrów, aby ostatecznie rozbić obóz w prowincji Uvs, gdzie zamieszkał wraz z niewielką grupą przewodników myśliwskich, kierowców i kucharzy.
Z federalnej dokumentacji wynika, że w okresie od 23 sierpnia do 6 września ambasada USA w Ułan Bator wydała niemal 19 tys. dolarów na pokoje hotelowe dla agentów Secret Service. Trumpowi Jr, jako synowi urzędującego prezydenta, przysługuje ochrona ze strony tej agencji.
Kremlow dołączył do Trumpa Jr 27 sierpnia, kiedy opuścił konferencję Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu. Towarzyszył mu Arthur Martirosow, szef firmy Voskhod, objętej amerykańskimi sankcjami.
Według ustaleń mężczyźni spędzili razem dwa dni. Źródła „FT” wskazują, że w tym czasie bardzo pilnowali, aby nie robić wspólnych zdjęć. Na profilach w mediach społecznościowych Kremlowa pojawiły się jednak fotografie z samego pobytu w obozie Trumpa Jr.
Podczas polowania, jak przekazał jeden z rozmówców „FT”, syn prezydenta Stanów Zjednoczonych zabił rzadką owcę ałtajską. Gatunek ten jest bliski wyginięcia.
Donald Trump Jr w Mongolii. Powiązania z Umerem Kremlowem
To kolejna już w ostatnich miesiącach medialna publikacja dotycząca powiązań syna przywódcy USA z Umerem Kremlowem. Wcześniej amerykańskie media ustaliły, że rosyjski oligarcha pokrył część kosztów wesela Trumpa Jr, które odbyło się na tropikalnej wyspie.
Kremlow to działacz środowiska bokserskiego, obecny prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu i były szef Rosyjskiej Federacji Bokserskiej. Mężczyzna jest mocno powiązany z Kremlem – w maju tego roku towarzyszył Władimirowi Putinowi w podróży do Chin.
Rosyjski oligarcha po dwóch dniach spędzonych z Trumpem Jr opuścił Mongolię. Syn prezydenta USA pozostał jednak w tym kraju na dłużej, spotykając się m.in. z prezydentem Uchnaagijnem Chürelsüchem.
Rozmowa została oficjalnie potwierdzona przez rzecznika mongolskiego rządu w poście opublikowanym na portalu Facebook. Jej tematem miały być m.in. stosunki między USA a Mongolią i możliwości nawiązania współpracy biznesowej. Po pewnym czasie wpis ten został jednak usunięty, a rzecznik Trumpa Jr przekonuje, że było to spotkanie o charakterze wyłącznie prywatnym.
Źródło: „The Financial Times”
-
„Najlepszy pomocnik Putina”. Niemieckie media ostro o Trumpie
-
Niepokojące słowa Zełenskiego. „Trump naciska na Ukrainę, by poddała się Rosji”













