
W skrócie
-
Donald Trump uznał zmianę reżimu w Iranie za najlepsze możliwe rozwiązanie sytuacji.
-
Prezydent USA poinformował o wysłaniu na Bliski Wschód drugiego lotniskowca USS Gerald R. Ford.
-
Trump wyraził nadzieję na sukces negocjacji z Iranem, zaznaczając jednocześnie możliwość negatywnych konsekwencji dla władz w Teheranie w razie ich niepowodzenia.
Prezydent USA Donald Trump pytany w piątek na pokładzie Air Force One o to, czy chciałby zmiany reżimu w Iranie, odparł: „Wygląda na to, że to by było najlepsze, co mogłoby się zdarzyć„.
– Od 47 lat tylko gadają i gadają. W czasie jak oni gadają, my straciliśmy wiele żyć – dodał amerykański przywódca.
USA wysyłają kolejny lotniskowiec na Bliski Wschód. „Możemy go potrzebować”
Wcześniej w piątek prezydent USA poinformował o wysłaniu na Bliski Wschód drugiego amerykańskiego lotniskowca USS Gerald R. Ford, który dotychczas stacjonował na Karaibach. Wcześniej w okolice Iranu wysłany został lotniskowiec USS Abraham Lincoln oraz kilka innych okrętów w tym niszczycieli i okrętów desantowych.
– Jeśli nie zawrzemy porozumienia, to będziemy go potrzebować. Wyruszy bardzo niedługo. Jeden już tam przypłynął. Jeśli będziemy go potrzebować, to będzie gotowy – stwierdził Trump.
Amerykański prezydent wyraził również nadzieje, że negocjacje z Iranem zakończą się sukcesem. – Jeśli nie, to będzie to bardzo zły dzień dla Iranu, bardzo zły – powiedział.
Lotniskowiec USS Gerald Ford jest największym i najbardziej zaawansowanym okrętem tego typu w Marynarce Wojennej USA. Wcześniej brał udział w operacji, w ramach której doszło do schwytania przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro.













