
W skrócie
-
Donald Tusk stwierdził, że Europa nie może sobie pozwolić na ustępstwa wobec wrogów ani sojuszników.
-
Premier Donald Tusk odniósł się do gróźb Donalda Trumpa dotyczących Grenlandii i ceł na państwa europejskie.
-
Donald Trump zagroził nałożeniem ceł na osiem państw europejskich w związku z postawą wobec roszczeń USA do Grenlandii.
„Ustępstwa są zawsze oznaką słabości. Europa nie może sobie pozwolić na słabość – ani względem wrogów, ani względem sojuszników” – napisał szef rządu po angielsku na platformie X.
Premier we wpisie użył słowa „appeasement” odnoszącego się do polityki ustępstw jaką w latach 30. XX wieku stosowały Wielka Brytania i Francja wobec III Rzeszy i faszystowskich Włoch.
Tusk reaguje na działania Trumpa. „Europa potrzebuje asertywności”
„Ustępstwa nie przynoszą żadnych rezultatów, poza upokorzeniem. W tym momencie Europa potrzebuje asertywności i pewności siebie” – dodał Donald Tusk.
Tym samym premier dołączył do grupy europejskich przywódców wzywających do nieulegania groźbom prezydenta USA Donalda Trumpa, choć we wpisie nie pada nazwisko amerykańskiego prezydenta. Wcześniej podobne apele wyrazili m.in. przedstawiciele władz Francji czy Niemiec.
Donald Tusk w czwartek weźmie udział w nadzwyczajnym unijnym szczycie ws. Grenlandii.
Donald Trump chce przejąć Grenlandię. Europie grozi cłami
Na początku stycznia Donald Trump powtórzył swoją wcześniejszą retorykę, zgodnie z którą Stany Zjednoczone powinny przejąć pełną kontrolę nad Grenlandią – największą wyspą świata – nie wykluczając przy tym użycia siły militarnej.
Prezydent USA argumentował, że posiadanie tego terytorium przez jego kraj jest kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego. Ostrzegł, że w przeciwnym razie wyspę mogą przejąć Rosja lub Chiny.
W sobotę amerykański przywódca jeszcze bardziej zaostrzył kurs, zapowiadając możliwość nałożenia od 1 lutego dodatkowych 10-procentowych ceł na osiem państw europejskich, w tym Danię, za ich postawę wobec roszczeń USA do Grenlandii. W czerwcu taryfy mają wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy, będącej terytorium autonomicznym Danii.
Trump powiązał tę groźbę z wysyłaniem przez te kraje niewielkich kontyngentów wojskowych na Grenlandię, będącą autonomicznym terytorium zależnym Danii.











