
-
Premier Donald Tusk zabrał głos w sprawie nominacji oficerskich. Odmowę prezydenta Karola Nawrockiego nazwał „sabotażem”
-
Prezydent odmawia podpisania nominacji i chce spotkania z szefami służb specjalnych.
-
Spór dotyczy 136 przyszłych oficerów. Szef MON zapowiedział, że ponownie zawnioskuje do Nawrockiego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Spór wokół nominacji oficerskich. Donald Tusk uderza w Karola Nawrockiego
„Prezydent uparcie odmawia podpisania wniosków dla młodych funkcjonariuszy służb specjalnych na pierwszy (!) stopień oficerski oraz odznaczeń dla bohaterów walki z obcą dywersją” – napisał szef rządu.
W ocenie premiera „to nie jest tylko próba przejęcia kompetencji rządu”. „To sabotaż wymierzony w bezpieczeństwo państwa!” – ocenił.
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w serwisie X powiadomił z kolei, że MSZ „złożyło 95 wniosków o medale 'Za długoletnią pracę’, z których tylko 48 zostało uwzględnionych przez prezydenta Karola Nawrockiego”.
„Nie otrzymaliśmy informacji wedle jakich kryteriów staż pracy połowy pracowników został uznany za gorszy” – napisał Sikorski. W kolejnym wpisie dodał: „Ciekawe, czy medal 'Za długoletnie pożycie małżeńskie’ też będzie teraz podlegał lustracji”.
Nominacje oficerskie. Szef MON zapowiada kolejny wniosek
Zapytany na czwartkowej konferencji prasowej o sprawę niepodpisania przez prezydenta nominacji wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że nie rozumie tej decyzji i będzie „aż do skutku” wnioskować o ich podpisanie.
– Wnioskuję jeszcze raz do pana prezydenta o podjęcie pozytywnej decyzji w nominowaniu na pierwsze stopnie oficerskie. Nie wolno przez pryzmat swoich poglądów politycznych, swojej czasem może nawet niechęci do rządu, karać młodych ludzi, którzy chcą służyć państwu polskiemu – oświadczył minister obrony narodowej.
Powtórzył, że ewentualne różnice o charakterze politycznym nie powinny w żaden sposób dotykać młodych ludzi, których celem jest służba dla Polski.
W czwartek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił w Polsat News, że wnioski zostały odesłane bez rozpatrzenia.
– Nie ma negatywnej decyzji, nie ma po prostu żadnej decyzji w ich sprawie – tłumaczył. Dodał, że prezydent wciąż oczekuje, że szefowie służb specjalnych stawią się na spotkanie z nim. – Apeluję do premiera Donalda Tuska o zgodę dla szefów służb specjalnych na takie spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim – wzywał.
Nominacje na pierwszy stopień oficerski. Odmowa prezydenta
W odpowiedzi Nawrocki stwierdził, że premier „podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem RP”.
– Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb – to właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski. Miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich – mówił Nawrocki.
Prezydent oświadczył też, że oczekuje od szefów służb specjalnych przeprosin za to, że nie spotkali się z nim, a także stawienia się w jego gabinecie, żeby rozmawiać m.in. o awansach oficerskich. Stwierdził, że po raz pierwszy po roku 1989 szefowie służb odmówili spotkania z wybranym demokratycznie polskim prezydentem.
W środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że we wtorek do KPRM przyszło pismo z Kancelarii Prezydenta odsyłające wniosek o nominacje na pierwszy stopień oficerski przyszłych oficerów ABW. Minister dodał, że rozumie to jako ostateczną negatywną odpowiedź i będzie się zastanawiać, co dalej.
Pierwszy stopień oficerski nadaje w Polsce prezydent na wniosek ministra obrony narodowej lub, w przypadku podległych mu służb, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Tradycyjnie nadania stopni oficerskich – w tym generalskich – w wojsku i innych służbach odbywają się przy okazji najważniejszych świąt narodowych, takich jak Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada.












