
Polska wyśle kilkaset generatorów do Ukrainy
400 generatorów różnego typu jest w drodze z Polski do Kijowa i okolic. Poinformował o tym w mediach społecznościowych polski chargé d’affaires w Ukrainie Piotr Łukasiewicz. Generatory pochodzą z rezerw rządowych.
Połowa bloków mieszkalnych w Kijowie bez ogrzewania i prądu
W Ukrainie utrzymuje się silny mróz. W wyniku wielokrotnych rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną około połowa bloków mieszkalnych w Kijowie nie ma ogrzewania ani prądu. W pozostałych blokach kaloryfery działają słabo i z przerwami, co przy kilkunastostopniowych mrozach sprawia, że temperatura w mieszkaniach spada poniżej 10 stopni Celsjusza. W wyziębionych lokalach trudno jest normalnie funkcjonować w ciągu dnia, a jeszcze trudniej spać. Sytuację pogarszają wielogodzinne przerwy w dostawach prądu – elektryczności częściej nie ma, niż jest. W stolicy są otwierane kolejne tak zwane punkty niezłomności, gdzie można się ogrzać i doładować telefony. Tymczasem w nocy z wtorku na środę (21 stycznia) Rosjanie zaatakowali Ukrainę przy użyciu około stu dronów. Użyli także rakiety balistycznej Iskander.
Około połowa bloków mieszkalnych w Kijowie nie ma ogrzewania i prądu
Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że w środę (21 stycznia) przed południem około cztery tysiące budynków w Kijowie pozostawało bez ogrzewania, a niemal 60 proc. stolicy – bez energii elektrycznej. Zełenski podkreślił, że potrzebne są dodatkowe działania ekip remontowych i dodatkowe zaangażowanie zasobów. Według władz ukraińskiej stolicy – z Kijowa z powodu braków prądu i ogrzewania wyjechało kilkaset tysięcy osób.
Jak dodał, oprócz Kijowa i obwodu kijowskiego trudna sytuacja panuje też w innych regionach – w Charkowie, obwodzie sumskim, Czernihowie i obwodzie dniepropietrowskim. Powtarzające się dronowe i rakietowe ataki Rosji na systemy produkcji i przesyłu prądu powodują wielogodzinne przerwy w dostawach elektryczności w całej Ukrainie. W Kijowie w części bloków długotrwałe odłączenia od ciepłej wody spowodowały zamarzanie rur i awarie węzłów ciepłowniczych.
Przeczytaj również: „600 tys. osób opuściło Kijów z powodu mrozów. Rosja odcina prąd i ogrzewanie. 'Sytuacja jest krytyczna'”.
Źródła: Piotr Łukasiewicz (X),Wołodymyr Zełenski (X), IAR












