Działacze KO odcinają się od byłej członkini. Powodem reakcja na pożar krzyża w Warszawie

W Wielki Piątek przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. Rzymowskiego w Warszawie zapalił się stojący przed świątynią krzyż. Była to metalowa konstrukcja obłożona drewnem i obita blachą. Krzyż był pamiątką po mszy świętej, którą 2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa, (dziś placu Piłsudskiego) w Warszawie, odprawił Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do ojczyzny po objęciu Stolicy Piotrowej. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia od zniczy, na ten moment policja wyklucza udział osób trzecich.

Zdarzenie wywołało jednak wiele emocji i komentarzy na platformach społecznościowych. Jedną z osób, które zdecydowały się odnieść do pożaru krzyża przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego była radna ze Stargardu Monika Kirschenstein. „Piękny widok” – skomentowała krótko fotografię płonącego krzyża. Wpis byłej członkini KO wywołał falę oburzenia, zwłaszcza wśród prawicowych polityków.


Zobacz wideo

Szymon Hołownia omawia raport NIK. Tak płynął strumień pieniędzy do Kościoła

Działacze KO ze Stargardu: To niedopuszczalna prowokacja 

W sobotę (4 czerwca) do sprawy odnieśli się również działacze Koalicji Obywatelskiej ze Stargardu. Podkreślili, że „stanowczo odcinają się od skandalicznego wpisu radnej Moniki Kirschenstein, która publikuje zdjęcie płonącego krzyża”. „Ten post to niedopuszczalna prowokacja i brak szacunku dla uczuć religijnych mieszkańców” – podkreślają we wpisie.

Działacze KO zaznaczyli również, że Monika Kirschenstein nie jest członkinią Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej „od 19 sierpnia 2025 roku, kiedy została zawieszona, a następnie zrezygnowała z członkostwa w Klubie i została pozbawiona członkostwa w Platformie Obywatelskiej”. Działacze partii przekonują także, że działania Monika Kirschenstein „nie odzwierciedlają wartości KO”. „Wzywamy do usunięcia wpisu i przeprosin. Mieszkańcy Stargardu zasługują na szacunek, nie podziały” – czytamy w poście.

Parafia zapewnia: Krzyż zostanie odbudowany

Proboszcz parafii Św. Maksymiliana Kolbego, ks. kan. Andrzej Krzesiński zapewnił, że krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska podkreśliła z kolei, że „pożar nie wpłynie na porządek nabożeństw Triduum Paschalnego w parafii Św. Maksymiliana Kolbego”. 

Archidiecezja Warszawska w swoim komunikacie poinformowała, że pożar został zauważony przez jednego z wiernych. Podkreślono, że „straż pożarna przyjechała w ciągu około ośmiu minut”. „Akcja gaśnicza przebiegła szybko i profesjonalnie. Metalowa konstrukcja krzyża nie uległa zniszczeniu” – napisano. 

Czytaj także: Rząd grzęźnie w sprawie małżeństw jednopłciowych. Główkuje, jak dla Jakuba i Mateusza zrobić wyjątek – pisze na Wyborcza.pl Paulina Nodzyńska.

Udział