Działalność gospodarcza w mieszkaniu? Tylko za zgodą sąsiadów – nadchodzi nowe prawo – Biznes Wprost


Madzia Karwowska w serialu „Czterdziestolatek” zdołała wykrztusić z siebie tylko krótkie „Jezus Maria” na informację, że w mieszkaniu obok Kobieta Pracująca, która żadnej pracy się nie boi, będzie owerlokowała. Owerlok to rodzaj profesjonalnej, wieloczynnosciowej maszyny do szycia. Sprzeciw nawet nie przyszedł jej do głowy.


Polskie prawo nie zabrania rejestracji firmy pod adresem zamieszkania, podobnie jak w wynajmowanym mieszkaniu. Biznes nie może być jednak uciążliwy dla sąsiadów – tyle teoria. W praktyce spokój trudno jest wyegzekwować, dlatego resort rozwoju chce zrobić w tej materii porządek.

Wolnoć Tomku we własnym domku. Zmiana nastawienia


W ustawie o własności lokali ma się wkrótce pojawić nowy przepis, ktory zobowiąże właściciela mieszkania do uzyskania zgody wspólnoty i sąsiadów na zmianę przeznaczenia lokalu – np. z mieszkalnego na usługowy lub pod najem krótkoterminowy. A kiedy spotka się z odmową, będzie mógł pojść do sądu po odwołanie uchwały. Zgody będzie wymagał także pomysł na połączenie sąsiednich lokali.


Obecnie zgoda wspólnoty nie jest wymagana, jeśli zmiana przeznaczenia lokalu dotyczy własnego mieszkania, nowa działalność nie wymaga prac budowlanych ingerujących w części wspólne budynku (w elewację, piony wentylacyjne czy klatkę schodową), nowy sposób uzytkowania nie jest uciążliwy dla sąsiadów – na przykład nie generuje hałasu, czy zapachów.

Przewidywalne sąsiedztwo prawem Polaków


„System prawny winien chronić dobrą wiarę osób nabywających lokale mieszkalne w budynku mieszkalnym” – argumentuje MRiT. „Prowadzi to do zmiany funkcji lokalu bez zgody wspólnoty, wbrew decyzjom wydanym w procesie budowlanym, co oddziałuje także na sąsiednie lokale i nieruchomość wspólną. Są to np. przypadki przekształcenia lokalu mieszkalnego na lokal pełniący funkcje użytkowe (handlowe, usługowe), takie jak gabinet medyczny czy kancelaria prawna” – tłumaczy decyzję ministerstwo.


Po wejściu w życie nowych przepisów, wspólnota będzie mogła przyjąć w formie uchwały regulamin korzystania z nieruchomości, a w konsekwencji egzekwować nowe zasady od osób, które je łamią.


Projekt jest dopiero na początku drogi przez proces legislacyjny. Czeka na zatwierdzenie przez Radę Ministrów. Jak poinformowało radio RMF, w obozie rządzącym nie ma jednomyślnej zgody. Polska 2050 uzależnia poparcie projektu ministerstwa od dwóch kwestii. Pierwsza to skrócenie vacatio legis i maksymalne przyspieszenie realizacji przepisów. Druga to kwestia wyznaczania stref do prowadzenia najmu krótkoterminowego – część polityków chce, by strefy wyznaczały samorządy, a część, by odpowiadały za to wspólnoty mieszkaniowe.

Udział
Exit mobile version