
Atak na Iran został przeprowadzony w sobotę, czyli w dzień, w którym nie ma notowań ropy naftowej. Gdyby atak został przeprowadzony w dzień z notowaniami, wywołałoby to panikę a kurs mógłby zwariować – poinformował analityk rynku paliw Jakub Bogucki z portalu e-petrol.
Im dłużej trwający konflikt, tym wyższa cena ropy
„Cena ropy prawdopodobnie znacznie wzrosną, jeśli konflikt ten potrwa dłużej niż kilka dni, a IRGC będzie realizować strategię przetrwania opartą na wykorzystaniu słabych punktów gospodarczych prezydenta Trumpa” — powiedziała strateg RBC Helima Croft.
Rynki ropy naftowej skupiają się szczególnie na Cieśninie Ormuz, która stanowi wąskie gardło dla około 20% światowych dostaw ropy. Ruch tankowców przez tę drogę wodną został już znacznie ograniczony, co zwiększa obawy o zakłócenia w dostawach. Jeśli dojdzie do poważnych zakłóceń w okolicach cieśniny Ormuz, analitycy szacują, że cena ropy może przekroczyć 100 dolarów za baryłkę.
Cena ropy w piątek przed atakiem wyniosła 65 dolarów za baryłkę.
Złoto znów zdrożeje – komentują eksperci
Pod koniec stycznia 2026 r. rynek złota doświadczył najgłębszego krótkoterminowego spadku od 13 lat. Mimo gwałtownej przeceny większość banków inwestycyjnych nie zmienia swoich prognoz, zakładając nie tylko szybkie odrobienie strat, ale i atak na nowe historyczne szczyty. Kluczowym czynnikiem wspierającym notowania kruszcu pozostaje geopolityka.
Konflikt na Bliskim Wschodzie bez wątpienia przyczyni się do chęci gromadzenia zapasu złota co zwiększy jego wartość. Zdaniem wielu ekonomistów, możemy spodziewać się wzrostu cen tego kruszcu.
Cena złota w piątek przed atakiem wynosiła ok. 5,28 tys. dol. za uncję.
„Myślę, że możemy się spodziewać wzrostu w okolicę szczytów z końca stycznia. Ten ruch – podobnie jak w przypadku ropy naftowej – będzie znacznie silniejszy na początku tygodnia, a potem ewentualnie będzie kontynuowany, jeśli nie pojawią się jakieś informacje o możliwym szybkim rozpoczęciu rozmów z Iranem. Ten tydzień będzie stał pod znakiem wzrostu cen ropy i złota” – powiedział strateg banku PKO BP Mirosław Budzicki, w wywiadzie dla PAP.
Dolar w górę
W przypadku walut spodziewałbym się wzrostu wartości dolara – obecnie kurs euro w dolarach wynosi ok. 1,18, a więc sądzę, że możemy oczekiwać umocnienia dolara do 1,17, może do 1,16 dolara za euro – powiedział ekonomista PKO.
Kurs dolara w piątek przed atakiem wynosił – 3,5804 zł.












