Jak podały litewskie władze, dron, który w nocy z soboty na niedzielę rozbił się w pobliżu litewsko-łotewskiej granicy, należał do wojska ukraińskiego, które tej nocy prowadziło atak m.in. na cele w Petersburgu i w pobliżu miasta.

Premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius poinformował w poniedziałek, że strona ukraińska potwierdziła utratę kontaktu z jednym ze swoich dronów. Przekazał też, że dron najprawdopodobniej wleciał w litewską przestrzeń powietrzną od strony granicy z Polską. 

Zobacz wideo Zajmując Litwę, Rosja poniosłaby ogromne straty

„Ubolewamy nad incydentem, do którego doszło dziś rano w litewskiej przestrzeni powietrznej. Mógł on być skutkiem rosyjskich działań z zakresu walki elektronicznej, które spowodowały zmianę toru lotu dronów podczas operacji wymierzonej w legalne cele wojskowe na terytorium Rosji” – napisał rzecznik ukraińskiego MSZ Heorhij Tychyj w serwisie X.

Premier Polski zapowiedział wyjaśnienie incydentu

Do sprawy nawiązał we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk, który tego dnia m.in. spotkał się też z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą. Szef polskiego rządu zadeklarował bliską współpracę z Litwą w wyjaśnieniu incydentu.

Szef rządu zaznaczył, że liczy w tej sprawie na „pełną współpracę strony ukraińskiej, tak żeby naprawdę precyzyjnie wyjaśnić sobie, co się stało”. Zapowiedział wtedy, że w imieniu Polski o wyjaśnienia wystąpi Dowódca Operacyjny, stojący na czele dowództwa odpowiedzialnego m.in. za codzienne bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej.

Dowództwo Operacyjne RSZ kieruje pismo do strony ukraińskiej

Informację, że Dowództwo zwróciło się do strony ukraińskiej z prośbą o wyjaśnienia, potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajow Sił Zbrojnych (DORSZ) ppłk Jacek Goryszewski. 

Goryszewski zaznaczył, że trwają obecnie analizy i na podstawie ich wyników, Dowódca Operacyjny sporządzi dla przełożonych raport dotyczący wydarzeń w nocy z 17 na 18 października oraz możliwego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. 

W niedzielę rzecznik MON Janusz Sejmej przekazał PAP, że polskie systemy radarowe nie potwierdzały przekroczenia przez bezzałogowiec granicy z Polski.

Naruszenia przestrzeni powietrznej NATO. Litwa chce zmiany procedur

Premier Litwy poinformował we wtorek w rozmowie z publicznym nadawcą LRT, że Litwa zamierza rozpocząć konsultacje z NATO w sprawie zmiany procedur, które umożliwiłyby zestrzeliwanie obiektów naruszających jej przestrzeń powietrzną bez konieczności ich wizualnej identyfikacji.

Za ochronę przestrzeni powietrznej Litwy oraz pozostałych państw bałtyckich, które nie dysponują własnym lotnictwem bojowym, odpowiada międzynarodowa misja NATO, w ramach której sojusznicy okresowo rozmieszczają swoje samoloty w bazach na Litwie i w Estonii. O planowanym wprowadzeniu podobnych rozwiązań w Polsce informowało już we wrześniu MON i wojsko.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version