
W skrócie
-
W nocy wybuchł pożar dachu w szpitalu miejskim w Elblągu, sytuacja została szybko opanowana przez strażaków.
-
Prezydent miasta Michał Missan zapewnił, że pacjenci są bezpieczni, a placówka wstrzymała tymczasowo planowe przyjęcia.
-
Pożar nie rozprzestrzenił się na inne budynki, nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia.
Strażacy ugasili pożar dachu na budynku szpitala miejskiego przy ul. Komeńskiego w Elblągu – poinformował prezydent miasta Michał Missan na Facebooku.
Elbląg: Pożar w szpitalu. Akcja gaśnicza zakończona
W nocy doszło do pożaru w szpitalu miejskim w Elblągu. Prezydent miasta Michał Missan informował, że palił się dach budynku administracyjnego, który jest obecnie remontowany.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze około godziny 2 w nocy. Po godzinie 5 Missan podał, że pożar został ugaszony i zapewnił, że pacjenci nie są zagrożeni.
Pożar w Elblągu. Prezydent uspokaja ws. pacjentów
Prezydent miasta informował, że z ogniem walczyło siedem zastępów straży pożarnej. Pozostałe budynki szpitala pracują normalnie.
Według lokalnych mediów początkowo ogień szybko się rozprzestrzeniał, ale udało się zapobiec rozszerzeniu pożaru na sąsiednie budynki. – W zdarzeniu nie ucierpiała żadna osoba – mówił serwisowi portel.pl rzecznik elbląskiej policji nadkom. Krzysztof Nowacki.
– Szpital działa bez zakłóceń, pacjenci są zabezpieczeni – zapewniał Missan na porannej konferencji prasowej. Z uwagi na konieczność przeprowadzenia oględzin placówka na ten moment wstrzymała planowe przyjęcia.













