
W skrócie
-
Estonia buduje system radarowy na granicy z Rosją, w ramach którego stanie 14 wież monitorujących wtargnięcia ludzi i dronów.
-
Minister Igor Taro poinformował, że ponad 80 proc. prac jest zakończonych, ale brakuje funduszy na dokończenie inwestycji, w tym na budowę ostatnich 15 km i zakup radarów.
-
Całkowity koszt projektu to około 185 mln euro, z czego 36 mln euro stanowi finansowanie unijne.
Wieże estońskiego systemu radarowego mają stanąć w pobliżu rzeki Narwy – od jej ujścia do Zatoki Fińskiej po jezioro Pejpus.
Inwestycja jest następstwem naruszenia granicy kraju jesienią ubiegłego roku, gdy rosyjscy funkcjonariusze straży granicznej wkroczyli na terytorium Estonii, przepływając przez Narwę poduszkowcem i schodząc na falochron, znajdujący się po stronie estońskiej.
Zapora będzie dodatkowo chroniła przed dronami. W marcu br. podczas ataków Ukrainy na rosyjskie porty i terminale naftowe kilka dronów wleciało w estońską przestrzeń, a jeden z nich uderzył w komin elektrowni Auvere.
Estonia wzmacnia granicę z Rosją. Taro: Zabezpieczenia także dla Unii Europejskiej
Minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro odwiedził w piątek miejscowości w pobliżu Narwy, aby skontrolować postępy prac.
– Obrona państwa zaczyna się od strzeżonej i chronionej granicy. Tam, gdzie przebiega estońska granica, zaczyna się obrona Estonii, a właściwie całej Unii Europejskiej – powiedział, cytowany przez serwis Delfi.
Taro podkreślał, że nie ma miejsca na oszczędności i pochopne kalkulacje przy wzmacnianiu wschodniej granicy. Obecnie ponad 80 proc. prac zostało zakończonych. Pojawiają się jednak problemy z finansowaniem pozostałych.
– Nie ma funduszy na budowę ostatnich 15 km ani na zakup radarów dla kilku stanowisk monitoringu (…). Przecież nie jesteśmy głupcami, którzy przerywają budowę granicy w połowie i twierdzą, że wszystko jest w porządku – wyjaśnił.
Miliony euro na granicę estońsko-rosyjską
Szef estońskiego resortu spraw wewnętrznych przekonywał, że choć budowa jest droga, „dziurawa granica, która 'źle widzi i słyszy’, może ostatecznie kosztować nas (Estonię) i UE znacznie więcej niż jakakolwiek bieżąca inwestycja”.
Zgodnie z informacjami Delfi wzmacnianie granicy Estonii z Rosją ma zostać ukończone do końca 2027 roku i pochłonąć 185 mln euro (ok. 785 mln zł). Udział finansowania unijnego w tym projekcie wynosi około 36 mln euro.
Cała estońska granica z Rosją liczy ponad 338 km, z czego około 135 km to odcinek lądowy, głównie w trudnym zalesionym i bagnistym terenie. 76 km granicy wyznacza rzeka Narwa, a 127 km przebiega przez jezioro Pejpus.











