
W skrócie
-
Pierwsza grupa Polaków ewakuowanych z Bliskiego Wschodu została przetransportowana do Polski przez Siły Powietrzne, obejmując 109 osób.
-
Ewakuacja została zrealizowana dzięki współpracy Wojska Polskiego, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, premiera, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Obrony Narodowej.
-
Polacy przylecieli do Polski dwoma samolotami Sił Powietrznych po podróży przez Dubaj i Maskat, a całość odbyła się pod opieką pracowników polskich ambasad oraz przy wsparciu władz ZEA i Omanu.
„Po godz. 3.00 samoloty B737 Sił Powietrznych RP bezpiecznie przetransportowały do kraju 109 osób. Działalność Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód koordynowało Dowództwo Operacyjne RSZ, a siły i środki wydzieliło Dowództwo Generalne RSZ” – podało DORSZ na portalu X.
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu. Samoloty wylądował w Warszawie
„Wojsko Polskie po raz kolejny potwierdziło swój profesjonalizm i gotowość do niesienia pomocy obywatelom” – napisano.
Wojskowy transport Polaków. MSZ podało komunikat
„Witamy z powrotem na polskiej ziemi” – napisało w komunikacie na platformie X Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Resort sprecyzował, że Polacy „wyruszyli wczoraj o 5:40, a przylecieli dziś po 3:00. Z Dubaju przejechali autokarami do Maskatu w Omanie, skąd w ramach transportu medycznego wrócili dwoma samolotami Sił Powietrznych”.
„Wszystko odbyło się pod niezawodną opieką pracowników polskich placówek Ambasady RP w Abu Zabi i Ambasadzie RP w Rijadzie, przy wsparciu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz władz ZEA i Omanu. Dziękujemy!” – napisało MSZ.
W środę premier Donald Tusk poinformował o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków. Prezydent Karol Nawrocki podpisał postanowienie o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód w działaniach ewakuacji polskich obywateli przebywających w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Egipcie, Izraelu, Katarze, Kuwejcie, Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.











