Fałszywe alarmy dotyczące zamachów. Radio ZET: Podejrzany jest powiązany z politykiem PiS

„Kolejny zatrzymany ws. fałszywych alarmów i podszywania się pod inne osoby. Tym razem w innej sprawie niż te ostatnio. To znany warszawski adwokat” – poinformował w niedzielę (31 maja) na X szef MSWiA Marcin Kierwiński.

O zatrzymaniu 48-latka dzień wcześniej informował „Dziennik Gazeta Prawna”. Według ustaleń śledczych fałszywie alarmował o planowanych zamachach na prezydenta Karola Nawrockiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego.

Podejrzanym jest adwokat Maciej Z., powiązany rodzinnie z warszawskim politykiem PiS – przekazał nieoficjalnie dziennikarz śledczy Radia ZET Mariusz Gierszewski. Jak podkreślił, mężczyzna nie ma związku z kancelarią Kopeć & Zaborowski (KKZ).


Zobacz wideo

Policja walczy z pożarem na Mazowszu

Siłowe wejście

Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze weszli siłowo do mieszkania podejrzanego. Znaleźli tam laptopy, pendrive’y, karty pamięci, telefony komórkowe, a także odznaki służb, broń, jej elementy oraz amunicję.

Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli także prawa jazdy, dowody osobiste, karty pobytu należące do innych osób. W samochodzie 48-latka znajdowała się amunicja i 10 pocisków artyleryjskich. Mężczyzna został zatrzymany i przebywa w areszcie.

Siedem zarzutów

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście przedstawiła mężczyźnie siedem zarzutów. Podejrzany jest m.in. o to, że podszywając się pod osoby pełniące w przeszłości wysokie funkcje publiczne, kierował do organów publicznych fałszywe zawiadomienia o przygotowaniach do zamachu na prezydenta i ministra spraw zagranicznych.

Mężczyzna jest również podejrzany o ukrywanie dokumentów należących do innych osób oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji. Według ustaleń śledczych 48-latek, aby uwiarygodnić treść zawiadomień, dołączał do listów nielegalnie posiadane dokumenty i przedmioty, które miały obciążać niewinne osoby i kierować na nie działania służb. W jednej z przesyłek znajdowała się amunicja.

Policjanci stołecznego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw ściśle współpracowali z Prokuraturą Rejonową Warszawa-Śródmieście. W działaniach związanych z zatrzymaniem funkcjonariuszy wspierali kontrterroryści z CPKP „BOA”, specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego KSP oraz policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego KSP.

Seria fałszywych zawiadomień

Służby otrzymywały w ostatnim czasie fałszywe zgłoszenia o rzekomym zagrożeniu bezpieczeństwa. Interweniowały m.in. w mieszkaniu byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza, na terenie posesji prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, w mieszkaniu szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza oraz w rodzinnym mieszkaniu prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku.

Interwencję w Gdańsku przeprowadzono 23 maja. Służby dostały dwa zawiadomienia. Jedno dotyczyło pożaru i zagrożenia życia dzieci, które rzekomo znajdowały się w lokalu, drugie mówiło o zatrzymaniu krążenia u dzieci. Podczas interwencji nie zdołano skontaktować się z matką Karola Nawrockiego, do której należy lokal, więc służby wyważyły drzwi i weszły do mieszkania pod nieobecność domowników. Wtedy okazało się, że informacje przekazane w zawiadomieniach były fałszywe.

Udział
Exit mobile version