
Warto przypomnieć, że obecny sezon jest słodko-gorzki dla reprezentacji Polski w skokach narciarskich. Z jednej strony duże powody do radości można mieć ze względu na występ Polaków podczas ZIO 2026. Na skoczni w Predazzo drużyna trenera Macieja Maciusiaka zdołała trzykrotnie stawać na podium olimpijskim.
Srebro na normalnej skoczni i brąz na dużej – w konkursach indywidualnych – zdobył mający zaledwie 19 lat Kacper Tomasiak. Debiutant w sezonie Pucharu Świata oraz na igrzyskach dorzucił jeszcze jeden krążek. Srebro Polacy zdobyli w konkursie duetów. Tomasiak wystąpił razem z Pawłem Wąskiem.
Fatalny upadek na skoczni w Vikersund! Andrea Campregher poszkodowany
Z drugiej jednak strony całościowo polskie skoki nadal są w kryzysie. Przemawiają za tym przede wszystkim słabe wyniki osiągane przez Polaków w sezonie Pucharu Świata. Jak informowaliśmy na łamach WPROST, obecna liczba punktów daje najgorszą średnią dla kadry Polski w cyklu PŚ od… kampanii 2008/09. Właściwie gdyby nie wspomniany Tomasiak, kończący karierę Kamil Stoch i mający swoje przebłyski Piotr Żyła, można by śmiało pisać o kompromitacji.
Polska drużyna będzie jeszcze miała dwa ostatnie weekendy, żeby nadrobić nieco punktów i spróbować dźwignąć się indywidualnie oraz zespołowo, w poszczególnych rankingach. Choć, trzeba przyznać otwarcie, realia skoczni do lotów narciarskich – są raczej niesprzyjające dla Polaków. Największym ekspertem w tej dziedzinie jest Piotr Żyła.
Weekend w norweskim Vikersund (K 200) rozpoczął się od bardzo groźnie wyglądającego wypadku z udziałem włoskiego skoczka. Andrea Campregher, bo o nim mowa, zdecydował się rzucić wyzwanie rywalizacji na skoczni mamuciej. Problem jednak w tym, że Włoch nie jest już aktywnym skoczkiem, a do zdarzenia doszło podczas testów obiektu.
Włoski skoczek miał problemy już w pierwszej próbie – ledwo co się ratując od upadku. W drugiej niestety nie było już tak dobrze, Campregher zaliczył salto w powietrzu i upadł z pełnym impetem, uderzając w zeskok.
Zawodnikiem z Italii błyskawicznie zajęły się służby medyczne. Według informacji docierających ze strony mediów skoczek wylądował w szpitalu pod obserwacją.
Rywalizacja na skoczni w Vikersund rozpocznie się od piątkowych kwalifikacji. Te wystartują o godzinie 18:00. Na weekend przewidziano dwa konkursy indywidualne, w sobotę od g. 17:05 i w niedzielę od g. 17:15 (wcześniej kwalifikacje od 15:45).












