
W skrócie
-
Francuskie media poinformowały o ostrzeżeniach dotyczących bomb podłożonych w kilku miejscach Paryża, w tym przy wieży Eiffla i wieżowcu Montparnasse.
-
Policja potwierdziła ewakuacje obiektów oraz skierowanie psów tropiących, jednak żadnych ładunków wybuchowych nie wykryto.
-
Według mediów zgłoszenia miały miejsce także w innych instytucjach, a śledztwo prowadzi prefektura policji, która obecnie wyklucza zagrożenie.
Groźby dotyczące podłożenia ładunków wybuchowych w tłocznych miejscach stolicy Francji pojawiły się około godz. 18 – poinformowała tamtejsza policja w rozmowie z dziennikarzami „Le Parisien”.
Według źródeł „Le Figaro” mowa o pięciu obiektach, w tym wieży Eiffla, wieżowca Montparnasse oraz siedziby Instytutu Nauk Politycznych w Paryżu. Kilka ostrzeżeń o podłożonej bombie zostało rozesłanych jednocześnie w e-mailach.
Alarmy bombowe w kilku miejscach Paryża
Instytut Studiów Politycznych został ewakuowany w całości, natomiast z terenu wokół wieży Montparnasse, która jest obecnie remontowana, zarządzono ewakuację pracowników.
Około godz. 21.45 alarmy w tych miejscach zostały odwołane z powodu niewykrycia żadnych ładunków. W akcji brały udział psy tropiące. Według lokalnych mediów policja nadal prowadzi czynności wyjaśniające zgłoszenia.
Radio France Bleu donosi, że sprawę bada prefektura policji w Paryżu, ale obecnie wykluczono zagrożenie.
Ewakuacje po zgłoszeniach ładunków wybuchowych we Francji
Jak przypomniała „Le Parisien”, wcześniej w środę prowadzono ewakuację w jednym ze sztabów partii politycznej Francja Nieujarzmiona z powodu zgłoszenia podłożonego ładunku wybuchu.
Jeszcze wcześniej groźby wysadzenia budynków kierowano do zarządców mediów informacyjnych, m.in. do sztabu France Televisions i BFM TV.
Chodziło jednak o pojedyncze zgłoszenia, nie zaś, jak teraz, kilka jednocześnie. Według francuskich dziennikarzy do incydentów związanych z fałszywymi alarmami dochodzi zwykle w kontekście zmian politycznych, wywołujących kontrowersje w debatach opinii publicznej.
Źródła: „Le Parisien”, France Bleu, „Le Figaro”











