
-
W kamienicy w Paryżu podczas imprezy urodzinowej zawaliła się podłoga, w wyniku czego 20 osób zostało rannych, w tym jedna bardzo poważnie.
-
Strażacy i policja podejrzewają, że przyczyną katastrofy mógł być wyciek wody, ale zarządca kamienicy odpiera zarzuty.
-
Mieszkańcy zostali ewakuowani i otrzymali pomoc medyczną w pobliskim domu opieki.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do zawalenia się podłogi na najwyższym piętrze kamienicy przy rue Amelot w XI dzielnicy Paryża doszło w nocy podczas trwającej w mieszkaniu imprezy.
W zdarzeniu poszkodowanych zostało 20 osób spośród około 50, które bawiły się na spotkaniu. W przypadku jednego z rannych, który został przygnieciony gruzami, doszło do zatrzymania krążenia. Udało się je przywrócić po reanimacji. Obecnie osoba ta znajduje się w stanie krytycznym.
Strażacy wykluczyli wybuch gazu. Jak wyjaśnił przedstawiciel prefektury, przyczyną zawalenia się podłogi mogło być to, że zebrani goście zaczęli skakać w tym samym momencie. Konstrukcja całego budynku nie uległa uszkodzeniu.
Piętro kamienicy zawaliło się podczas imprezy. Tragedia podczas urodzin
Według jednej z mieszkanek kamienicy po północy słychać było „stłumiony hałas i głośny huk”. Impreza miała odbywać się z okazji 60. urodzin jednej z lokatorek. – Jest jasne, że uczestnicy nie byli szczególnie młodzi – powiedziała „Le Parisien” kobieta.
– W pewnym momencie, kiedy podano tort urodzinowy, podłoga nagle się zawaliła. Nie poczuliśmy tego, po prostu znaleźliśmy się na niższym piętrze – powiedział radiu RTL jeden z gości.
Paryż. Pod świętującymi seniorami zawaliła się podłoga
Policja nie wyklucza, że do zawalenia się podłogi – fragmentu 60 ze 100m kwadratowych – doszło przez przeciekającą wodę. Według architekta Antoine’a Cardona pracującego w paryskiej policji w charakterze inspektora nadzoru budowalnego „podłoga została osłabiona przez wodę przesiąkającą z balkonu”.
– Przesiąkanie doprowadziło do zniszczenia podłogi, co potem wywołało reakcję łańcuchową – powiedział policjant serwisowi France Info.
Zarzuty dotyczące zaniedbań odpiera przedstawiciel przedsiębiorstwa zarządzającego kamienicą.
– Nie mamy żadnych ostrzeżeń o stanie budynku, żadnych raportów, żadnych pęknięć, żadnych wycieków wody, o ile nam wiadomo. Nie ma żadnych zapisów dotyczących jego konserwacji ani żadnych poważnych incydentów – powiedział Gilles Frémont z firmy Corraze.
Zarządca zwrócił uwagę, że budynek przy rue Amelot ma ponad 150 lat. – Nawet jeśli nie było żadnych oznak ostrzegawczych, czynnik wieku jest istotny – twierdzi Frémont.
Mieszkańcy kamienicy zostali ewakuowani, większość z nich znalazła zakwaterowanie w pobliskim domu opieki dla osób starszych (Éhpad), gdzie otrzymali opiekę medyczną.
Źródła: „Le Parisien”, France Info
-
Obiekty z Białorusi nad Polską. Komunikat służb
-
Tragiczny pożar w Myjomicach. Przyczyną nie była jednak awaria fotowoltaiki











