– Żołnierz, dowódca, odważny człowiek. Zaangażowany, bezkompromisowy. Zaangażowany w sprawy Wojska Polskiego, każdego z żołnierzy WP, rozwoju sił zbrojnych, rozwoju różnego rodzaju działalności związanych z geopolityką, polityką międzynarodową – tak gen. Mirosława Różańskiego wspominał w poniedziałek w wystąpieniu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Jako szef Komisji Obrony Narodowej stawiał przed nami bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę. Do końca swych dni współtworzył siłę Wojska Polskiego, odporność sił zbrojnych i siłę Rzeczpospolitej – dodał. 

Zobacz wideo Księga kondolencyjna po śmierci Wandy Traczyk-Stawskiej

Gen. Mirosław Różański nie żyje. „Miał własne zdanie”

„Są takie wiadomości, na które trudno znaleźć właściwe słowa” – tak informację o śmierci senatora skomentowało Dowództwo Generalne Rodzaju Sił Zbrojnych.

„Człowiek, który znaczną część swojego życia oddał polskiemu wojsku. Przeszedł niemal całą wojskową drogę. Od dowódcy plutonu, przez brygadę i dywizję, służbę w Iraku, aż po stanowisko Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. (…). Pozostaje pamięć o człowieku, który miał własne zdanie i nie bał się go wypowiadać. Który od swoich żołnierzy wymagał, ale przede wszystkim wymagał od siebie. Który uważał, że dowodzenie nie jest przywilejem. Jest odpowiedzialnością” – podkreślono.

„Panie Generale, dziękuję za wspólne rozmowy oraz Pana służbę. Pańska postawa zapisała się na kartach historii, o czym wspomniałem chociażby w moim tegorocznym exposé. Składam wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym” – napisał na portalu X wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. 

We wspomnianym exposé wygłoszonym pod koniec lutego w Sejmie Radosław Sikorski przypominał, że „u boku żołnierzy amerykańskich walczyło w Afganistanie wielu Europejczyków, w tym Polaków”. – W tej operacji zginęło czterdziestu trzech polskich żołnierzy i jedna osoba cywilna. W Iraku straciliśmy dwudziestu dwóch żołnierzy. Zginęli z bronią w ręku, są bohaterami narodów polskiego i amerykańskiego. Należy o nich pamiętać i uszanować ich ofiarę – mówił wtedy minister.

– Na sali są z nami ich dowódcy: generał Tomasz Piotrowski i generał Mirosław Różański. Panowie, na Wasze ręce składam podziękowanie dla wszystkich polskich żołnierzy, którzy walczyli ramię w ramię z naszymi sojusznikami – dodał Radosław Sikorski w tegorocznym exposé. 

Z tego, co nam mówią oficjalne źródła informacji (a im w tym przypadku można wierzyć), nastroje Rosjan są dziś mroczne i dalekie od tego, co chciałby Putin – pisze Wacław Radziwinowicz na Wyborcza.pl

„Mirek jako generał nie płynął z prądem”

„Umarł Mirek Różański. Żołnierz. Dzielnie walczył z chorobą. Pracowaliśmy razem od 2019, gdy dołączył do mojej kampanii wyborczej jako główny ekspert od spraw bezpieczeństwa i Sił Zbrojnych. W 2023 ze wsparciem Polski 2050 został Senatorem i szefem senackiej Komisji Obrony Narodowej. Parę miesięcy temu nasze polityczne drogi się rozeszły, ale to bez znaczenia dla rzeczy dużo bardziej istotnych” – napisał na portalu X wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia. 

Jak dodał były lider Polski 2050, „Mirek jako generał (a z tym bywa różnie) nie płynął z prądem. A co najważniejsze: był takim dowódcą, pod którym żołnierze chcieli służyć, wiedząc, że zawsze będzie wobec nich fair, że nie będzie rozkazywał im ryzykować niczego, czego nie zaryzykuje sam”.

„Przez kilka ostatnich lat kibicowaliśmy mu bardzo, gdy podjął najtrudniejszą walkę – z podstępną chorobą. Nad życie kochał swoją Żonę (zawsze precyzyjnie wyliczając, na co „Różańska pozwoli”), był wzruszająco – jak na takiego twardziela – dumny z osiągnięć swojej Córki” – wspominał Szymon Hołownia.

„Mirku, będzie nam brakowało Twojej obecności, zaangażowania, rzetelnej pracy na rzecz najważniejszych spraw. Spoczywaj w pokoju” – napisał na portalu X senator KO Grzegorz Schetyna. 

„Prawdziwy żołnierz z krwi i kości. Jako senator zawsze walczący o interes Wojska Polskiego. Za nami przez lata wiele poważnych rozmów o Polsce i jej bezpieczeństwie. Bardzo dzielny w walce z wieloletnią chorobą. Trudno się pogodzić, że Jego zabrakło w takich czasach. Cześć Jego Pamięci!” – skomentował Tomasz Siemoniak, minister-koordynator służb specjalnych, a w latach 2011-2015 szef MON. 

Nie wydatki na obronę, nie kryzys energetyczny, nawet nie zagrożenie ze wschodu – największym problemem dla naszych finansów publicznych jest blokowanie rządowych ustaw przez prezydenta Karola Nawrockiego. Tak widzi to agencja Fitch – pisze Sebastian Ogórek na Wyborcza.biz.

Śmierć gen. Mirosława Różańskiego

Gen. Mirosław Różański był senatorem obecnej, XI kadencji. Do Senatu w wyborach 2023 roku gen. Różański dostał się z ramienia Trzeciej Drogi, startując z okręgu nr 20, obejmującego część województwa lubuskiego z Zieloną Górą. W tym roku zakończył współpracę z Polską 2050 w Senacie i współtworzył Klub Senacki Nowa Polska-Centrum.

Gen. Mirosław Różański przez niemal całe życie zawodowe związany był z Wojskiem Polskim. Dwukrotnie dowodził 17 Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu. Na tym stanowisku był m.in. pomysłodawcą i realizatorem nowego modelu szkolenia strzelców wyborowych. W 2007 r. został dowódcą brygadowej grupy bojowej podczas VIII zmiany kontyngentu w Iraku. Pierwszy stopień generalski – generała brygady – otrzymał w 2005 roku, będąc wówczas jednym z najmłodszych generałów Wojska Polskiego.

Był również m.in. zastępcą szefa Zarządu Planowania Strategicznego P-5 w Sztabie Generalnym WP oraz szefem sztabu 11 LDKPanc. W sierpniu 2009 r. został dowódcą 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu. 

Gen. Mirosław Różański współtwórcą Dowództwa Generalnego, które działa od początku 2014 r. i powstało z połączenia istniejących wcześniej oddzielnych dowództw sił lądowych, morskich, powietrznych i specjalnych. W 2013 r. Różański był pełnomocnikiem szefa MON do spraw wdrażania nowego systemu zarządzania, kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi, a następnie od sierpnia 2013 r. szefem grupy organizacyjnej Dowództwa Generalnego.

Stanowisko Dowódcy Generalnego gen. Różański objął w 2015 roku decyzją ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego; prezydent Komorowski mianował go też wtedy na stopień generała broni. Z funkcji zrezygnował pod koniec 2016 roku, przed końcem trzyletniej kadencji. Po odejściu z Wojska Polskiego gen. Różański powołał Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints, we władzach której znaleźli się też inni oficerowie, którzy w tym okresie rozstali się z armią, w tym gen. Adam Duda.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version