
W projekcie deklaracji końcowej szczytu NATO w Ankarze zapisano zobowiązanie europejskich członków Sojuszu i Kanady do udzielenia Ukrainie wsparcia o wartości co najmniej 70 mld euro w 2026 roku oraz takiej samej kwoty w przyszłym roku. Poinformował o tym w poniedziałek, 6 lipca, anonimowy przedstawiciel niemieckiego rządu. Jak wyjaśnił, na łączną kwotę 140 mld euro składają się opiewający na 90 mld euro kredyt z Unii Europejskiej oraz wsparcie dwustronne od poszczególnych krajów.
Szczyt NATO rozpoczyna się we wtorek, 7 lipca, i potrwa do środy, 8 lipca. Wezmą w nim udział przywódcy 32 krajów, w tym kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Jak przypomina agencja Reutera, kilka tygodni temu niemiecki rząd zaproponował, aby europejscy sojusznicy i Kanada udzieliły Ukrainie dodatkowego dwustronnego wsparcia na obronę przed rosyjską agresją, oprócz pożyczki z UE. Władze w Kijowie oszacowały swoje potrzeby na 60-70 mld euro. W tegorocznym budżecie Niemiec przewidziano 11 mld euro na pomoc wojskową dla Kijowa – to kwota znacznie większa niż od wszystkich innych partnerów z UE razem wziętych – zauważa Reuters.
Szczyt NATO i miliardowe wsparcie dla Ukrainy. Kwoty dla krajów do negocjacji
Według źródeł rządowych w Berlinie w projekcie deklaracji szczytu NATO nie zapisano kwot, które miałyby przeznaczyć poszczególne państwa członkowskie. Oznacza to, że wkłady te trzeba jeszcze wynegocjować. – Ale jest to podstawa do argumentacji w negocjacjach z tymi, od których oczekuje się jeszcze większego udziału – dodał przedstawiciel niemieckiego rządu, cytowany przez agencję Reutera.
Celem jest, żeby Ukraina otrzymała ze szczytu NATO jasny sygnał o dalszym wsparciu ze strony europejskich państw NATO i Kanady w dłuższej perspektywie. Natomiast Stany Zjednoczone wycofały się w dużej mierze z pomocy od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa.
Niemieckie źródła rządowe nie spodziewają się, by w Ankarze poruszono kwestię przyszłego członkostwa Ukrainy w NATO. USA nie zmieniły swojego negatywnego stanowiska w tej sprawie.
Sygnał jedności
Tuż przed szczytem NATO Rosja nasiliła swoje ataki na Ukrainę. W nocy z niedzieli na poniedziałek nad Kijów nadleciało 68 rakiet i 351 dronów. Według władz zginęło co najmniej 14 osób, a dziesiątki innych zostało rannych. Trafiono około 30 budynków mieszkalnych, a w jednym z wielopiętrowych bloków zniszczono górne piętra.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał NATO, by podczas szczytu podjęło „stanowcze decyzje” w sprawie wsparcia jego kraju. Prezydent Donald Trump ma spotkać się w Ankarze z Zełenskim.
Według źródeł kanclerz Niemiec Friedrich Merz chce, by na szczycie szczególnie podkreślono rolę europejskich państw członkowskich. – Europa bierze na siebie większą odpowiedzialność – powiedział przedstawiciel rządu w Berlinie. – Budujemy europejskie NATO, żeby sojusz mógł pozostać transatlantycki – dodał.
Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle













