
W skrócie
-
Dowództwo NORAD poinformowało o przylocie samolotów do bazy Pituffik na Grenlandii.
-
Operacja została skoordynowana z władzami Danii i poinformowano rząd Grenlandii.
-
Nie ujawniono typu samolotów ani szczegółów dotyczących wykonywanej misji.
Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD) poinformowało o przedsięwzięciach na Grenlandii w komunikacie na platformie X.
„Samoloty Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD) wkrótce przybędą do bazy Sił Kosmicznych Pituffik na Grenlandii. Wraz z samolotami działającymi z baz w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, będą one wspierać różne, od dawna planowane działania NORAD, bazując na trwałej współpracy obronnej między Stanami Zjednoczonymi i Kanadą, a także Królestwem Danii” – napisano w komunikacie.
Grenlandia. NORAD: Ruch wojsk został skoordynowany z władzami Danii
NORAD zaznaczyło przy tym, że ruch wojsk został skoordynowany z władzami Danii, a rząd Grenlandii został poinformowany o tych planach.
„NORAD rutynowo prowadzi ciągłe, rozproszone operacje na rzecz obrony Ameryki Północnej, w jednym lub wszystkich trzech regionach NORAD (Alasce, Kanadzie i kontynentalnych Stanach Zjednoczonych)” – dodano we wpisie.
Nie jest jednak jasne, jaki typ samolotów został skierowany na Grenlandię, ani jakiego rodzaju misję mają one wykonywać.
Przypomnijmy, że NORAD to dowództwo złożone z wojsk USA i Kanady, którego zadaniem jest obrona północnoamerykańskiej przestrzeni powietrznej i wczesne ostrzeganie przed zagrożeniami.
NORAD regularnie prowadzi ćwiczenia w okolicach Grenlandii
Ostatnim działaniem NORAD na Grenlandii, o którym publicznie informowało dowództwo, były amerykańsko-duńskie ćwiczenia w Pituffik w październiku 2025 roku. Manewry miały wówczas zademonstrować możliwości „szybkiego rozmieszczenia sił i zaangażowania na rzecz bezpieczeństwa Arktyki”.
Wcześniej, w lutym 2025 roku, odbyły się ćwiczenia w ramach Operacji Noble Defender (Szlachetny obrońca) z udziałem sił USA, Kanady i Danii. Jej celem było „zwiększenie zdolności, gotowości i możliwości do odstraszania przeciwników” w przestrzeni powietrznej. Operacja ta prowadzona jest regularnie od 2018 r.
Przypomnijmy, że mimo zapewnień o rutynowym charakterze wysłania samolotów, do działań dochodzi w kontekście podwyższonych napięć między USA, Grenlandią i Danią, spowodowanych roszczeniami prezydenta USA Donalda Trumpa do pozyskania Grenlandii.













