
-
Grypa, wariant K. Nowe zakażenia
-
Grypa, rośnie liczba zachorowań. WHO alarmuje
-
Grypa. Jakie są objawy wirusa typu K?
Grypa, wariant K. Nowe zakażenia
Liczba zachorowań na grypę w tym sezonie rośnie wyraźnie szybciej niż rok temu. Dane publikowane przez Centrum e-Zdrowia pokazują, że od 26 stycznia do 1 lutego 2026 r. wskaźnik zapadalności na grypę wyniósł 397,2 na 100 tys. osób (dla porównania w szczycie poprzedniego sezonu było to 365,5 na 100 tys. osób).
W praktyce oznacza to dziesiątki tysięcy nowych rozpoznań tygodniowo, szybkie zapełnianie poradni POZ oraz rosnącą liczbę hospitalizacji związanych z powikłaniami.
Wariant grypy K jest jednym z czynników napędzających obecną dynamikę zachorowań, dlatego służby sanitarne coraz częściej opisują bieżący sezon jako wyjątkowo gwałtowny. Chodzi przede wszystkim o szybkie kumulowanie się zakażeń w krótkim czasie i nagłe obciążenie placówek medycznych.
Grypa, rośnie liczba zachorowań. WHO alarmuje
Kluczową cechą nowego wariantu jest jego przynależność do podtypu grypy A(H3N2) w wersji genetycznie odmiennej od linii dominujących w ostatnich latach, co ogranicza ochronę wynikającą z wcześniejszych kontaktów z wirusem.
Światowa Organizacja Zdrowia informowała o szybkim rozprzestrzenianiu się typu K w Europie i Ameryce Północnej już od jesieni ubiegłego roku. Z kolei Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób wskazywało, że ta linia jest wyraźnie oddalona od materiału zawartego w szczepionce na sezon 2025/2026, co zmniejsza jej skuteczność.
Jednocześnie polski GIS podkreśla, że wariant K nie jest oceniany jako bardziej zjadliwy i nie wykazuje oporności na standardowe leki przeciwwirusowe, co ma znaczenie przy leczeniu cięższych przypadków.
Grypa. Jakie są objawy wirusa typu K?
Obraz kliniczny grypy wariantu K w wielu przypadkach odpowiada klasycznemu przebiegowi grypy sezonowej. Choroba zaczyna się nagle, z wysoką gorączką, silnymi bólami mięśni i stawów, suchym kaszlem, bólem głowy oraz głębokim osłabieniem.
Lekarze zwracają jednak uwagę, że w obecnej fali u części pacjentów pierwsze dolegliwości nie dotyczą układu oddechowego, co utrudnia szybkie rozpoznanie. Zgłaszane są nudności, bóle brzucha, wymioty lub biegunka, a także bardzo intensywne bóle głowy oraz nadwrażliwość na światło.
Objawy narastają w ciągu godzin, co prowadzi do nagłego wzrostu liczby pacjentów zgłaszających się po pomoc. W warunkach sezonu zimowego, gdy równolegle krążą inne wirusy wywołujące dolegliwości jelitowe, łatwo o błędną ocenę przyczyny choroby i opóźnienie testowania w kierunku grypy.
Do sygnałów alarmowych, które często wymagają hospitalizacji, zalicza się narastającą duszność, zaburzenia świadomości, objawy odwodnienia przy uporczywych wymiotach lub biegunce oraz utrzymującą się wysoką gorączkę.
GIS w oficjalnych komunikatach akcentuje potrzebę niezwłocznego kontaktu z lekarzem w razie wystąpienia takich objawów oraz zwraca uwagę na znaczenie samoizolacji w pierwszych dniach infekcji, kiedy ryzyko przenoszenia wirusa jest największe.
-
Fala oskarżeń pod adresem rządu, poszło o poród na SOR-ze. „Piekło kobiet”












