-
Prom MV Barima z ponad 100 osobami na pokładzie przewrócił się u wybrzeży Gujany, akcja ratunkowa trwa.
-
Do tej pory uratowano 67 osób, w tym 15 dzieci.
-
Na miejsce skierowano siły zbrojne, straż przybrzeżną i prywatne jednostki oraz utworzono centra pomocy dla rodzin pasażerów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do wypadku doszło podczas rejsu z Georgetown, stolicy Gujany, do miasta Port Kaituma. Jak poinformowali w niedzielę przedstawiciele władz, jednostka przewróciła się po tym, jak prawdopodobnie uderzyła w nią duża fala.
Prom MV Barima wypłynął w sobotnie popołudnie. Na jego pokładzie znajdowały się 133 osoby – 116 pasażerów oraz 17 członków załogi.
Gujana. Sygnał SOS po kilku godzinach. Ratownicy szukają ocalałych
Jak przekazał minister prac publicznych Gujany Juan Edghill (odpowiednik polskiego ministra infrastruktury – red.), statek rozpoczął podróż wczesnym popołudniem. Sygnał alarmowy SOS został odebrany około osiem godzin później – w sobotę około godz. 23 czasu lokalnego (godz. 5 rano w Polsce).
„Rozpoczęto akcję ratunkową, mobilizując środki publiczne i prywatne. Akcja trwa” – przekazał Edghill w nagraniu opublikowanym na Facebooku.
W niedzielę w kolejnym komunikacie minister przekazał, że ratownicy odnaleźli już część osób znajdujących się na pokładzie.
„Do tej pory uratowano 67 osób, w tym 15 dzieci” – powiedział.
Wcześniej premier Gujany Mark Phillips informował agencję AFP, że udało się uratować 53 osoby i wyrażał nadzieję, że liczba ta będzie rosła.
Prom wywrócił się, dziesiątki osób na pokładzie. Trwa akcja
W akcję ratunkową zaangażowane zostały siły zbrojne Gujany, straż przybrzeżna oraz prywatne jednostki. Jak przekazał Juan Edghill, MV Barima był wyposażony w 250 kamizelek ratunkowych, dwie sztywne łodzie ratunkowe oraz sześć pneumatycznych łodzi ratunkowych.
Lokalny portal Demerara Waves, powołując się na wysokiego rangą urzędnika, podał, że tonąca jednostka została zlokalizowana dzięki działaniom zespołu poszukiwawczo-ratunkowego z powietrza. Załoga promu miała wcześniej wystrzelić flary, które pomogły służbom ustalić miejsce zdarzenia.
Na miejsce skierowano także samolot prywatnej firmy Roraima Airways, który potwierdził położenie MV Barima.
Gujana. Władze tworzą centra pomocy dla rodzin pasażerów
Premier Mark Phillips podkreślił, że wśród dotychczas uratowanych osób znajdują się zarówno pasażerowie, jak i członkowie załogi.
Na Facebooku szef rządu poinformował również o utworzeniu trzech centrów pomocy dla rodzin osób uratowanych oraz tych, którzy nadal są uznawani za zaginionych.
Nazwiska wszystkich osób znajdujących się na pokładzie mają zostać ujawnione dopiero po zakończeniu operacji ratowniczej oraz przeprowadzeniu badań lekarskich.
Źródła: AFP, Associated Press













