Hennig-Kloska chce usunięcia posła z partii i oskarża nową szefową. „Chroni osobę skazaną”

Sąd Okręgowy w Krośnie prawomocnie skazał Bartosza Romowicza za znieważenie radnej i narażenie jej na utratę zaufania publicznego. Wobec posła zasądzono karę finansową w postaci grzywny oraz obowiązku zapłaty nawiązek, łącznie na kilka tysięcy złotych. Według doniesień Business Insidera o toczącej się sprawie nie została jednak poinformowana Polska 2050. Wiceszefowa partii Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że wszyscy kandydaci w wyborach do Sejmu w 2023 roku wypełniali ankietę, której pytania dotyczyły toczących się z ich udziałem spraw sądowych, postępowań karnych oraz wyroków. – Pan poseł Romowicz zataił, że ma sprawę w sądzie – powiedziała ministerka klimatu i środowiska w rozmowie z Business Insiderem.

Bartosz Romowicz „powinien zostać usunięty”

Hennig-Kloska oceniła, że poseł „powinien zostać usunięty z partii, a już tym bardziej z kierownictwa klubu”. Drugi scenariusz jest jednak niemożliwy ze względu na uchwałę Rady Krajowej, która czasowo zablokowała zmiany w klubie parlamentarnym. Zdaniem ministerki sprawa Romowicza jest powodem, dla którego „tak się spieszyło pani Katarzynie Pełczyńskiej” z przyjęciem uchwały. – Jak widać, chroni ona osobę skazaną prawomocnym wyrokiem na stanowisku pierwszego wiceprzewodniczącego klubu – stwierdziła Hennig-Kloska. Według ustaleń Onetu niektórzy uważają również, że celem uchwały była próba utrzymania na stanowisku szefa klubu Pawła Śliza, którego odwołania chce 18 członków. Z kolei sama partia pod przywództwem Pełczyńskiej-Nałęcz wydała oświadczenie, w którym zapewniono, że uchwała ma na celu zakończenie sporów.

Zobacz wideo Posłowie Polski 2050 szukają dla siebie miejsca w innych partiach? Hołownia: Nas się rozbić nie da

Romowicz: Pani ma obsesję na moim punkcie

Poseł Polski 2050 został skazany za znieważenie i zniesławienie, którego miał dopuścić się w grudniu 2022 roku, gdy jeszcze jako burmistrz Ustrzyk Dolnych zwrócił się do radnej Anny B.: 

Jest pani perfidnie bezczelna i chora na moim punkcie. Jeździ pani za mną i pani syn za mną jeździ. Pani syn mi grozi! (…) Mogę powiedzieć, że pani mnie stalkuje. (…) Trzy tygodnie temu pani syn groził mi pod moim domem, jechał za mną po Ustrzykach. Niech mieszkańcy wiedzą, że pani ma obsesję na moim punkcie.

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Romowicz tłumaczył, że radna „podejmowała liczne działania świadczące o jej głęboko negatywnym nastawieniu” do niego.  – Nigdy nie pozwolę na osobiste komentarze i insynuacje dotyczące mojej rodziny, w szczególności dziecka – powiedział polityk. Zdaniem Hennig-Kloski opisane w wyroku zachowanie Romowicza było „absolutnie skandaliczne”.

Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule „Gazety Wyborczej”: „Poseł Polski 2050 prawomocnie skazany. Poniżył byłą radną”. 

Udział