
W skrócie
-
W Holandii trwa śledztwo w sprawie śmierci 40-letniego Polaka Pawła, którego ciało znaleziono w Lelystad.
-
Dwaj zatrzymani Polacy w wieku 31 i 32 lat są podejrzani o zabójstwo; jeden z nich próbował uciec do Polski.
-
Sąd zdecydował o pozostawieniu podejrzanych w areszcie, podkreślając wagę interesu społecznego.
-
Policja apeluje o pomoc świadków, a prokuratura oferuje nagrodę 15 tys. euro za informacje dotyczące sprawy.
Holenderskie media wracają do tragicznych wydarzeń z 30 września 2025 roku, kiedy w Lelystad znaleziono ciało 40-letniego Pawła. W związku z prowadzonym śledztwem 9 stycznia aresztowano dwóch innych Polaków w wieku 31 i 32 lat.
We wtorek odbyła się rozprawa, podczas której sąd decydował, czy zastosować areszt tymczasowy wobec zatrzymanych mężczyzn.
Obaj są podejrzani o pozbawienie życia 40-latka. Narzędziem zbrodni miał być nóż, który zabezpieczono podczas oględzin. Z doniesień medialnych wyłania się obraz konfliktu, który miał panować między napastnikami oraz ich ofiarą.
Holandia. Polacy w areszcie, chodzi o zabójstwo 40-letniego Pawła
Z relacji dziennika „Algemeen Dagblad” wynika, że podejrzany 32-latek po dokonaniu zbrodni próbował uciec z Holandii do Polski.
Podczas wtorkowego posiedzenia sądu nasz rodak przekonywał, że próba ucieczki była „pierwszym poważnym błędem”. Wspomniany epizod zdecydowanie zmniejszał szansę zatrzymanych na niezastosowanie aresztu tymczasowego.
– Chcę odzyskać swoje życie – mówił na sali sądowej 32-latek. – Ucieczka nie wchodzi już w grę. Mieszkam w Holandii od ośmiu lat, prowadzę tu firmę i chciałbym tu zostać – przekonywał.
Sędzia ostatecznie nie zgodził się na zwolnienie podejrzanych z aresztu. W uzasadnieniu podkreślił, że „interes społeczny musi wziąć górę nad interesem osobistym”. Następną rozprawę zaplanowano na 2 kwietnia.
Śmierć Polaka w Holandii. Policja i prokuratura proszą o pomoc, szukają świadków
W sprawie śmierci 40-letniego Pawła holenderska policja prowadzi śledztwo. Sprawę komplikuje fakt, że nasz rodak był widziany żywy po raz ostatni ponad dobę przed śmiercią – późnym popołudniem 28 września.
Służby apelują o zgłaszanie się potencjalnych świadków zdarzenia. „Chcemy podziękować wszystkim, którzy przekazali informacje, a kolejne wskazówki są nadal mile widziane” – czytamy w komunikacie policji.
„Prokuratura oferuje nagrodę w wysokości 15 tys. euro za każdy trop, który pomoże w rozwiązaniu sprawy. Władze apelują do wszystkich osób posiadających istotne informacje, w tym nagrania z kamer, o pilny kontakt” – poinformował portal NL Times.
Źródło: NL Times, „Algemeen Dagblad”












