
I to eksperci nie tylko z Polski, ale i całego tenisowego świata. Iga Świątek w ostatnich latach jest bowiem jedną z najlepszych zawodniczek globu. Wim Fissete pracował z Polką od października 2024 roku, ale ostatecznie ich drogi się rozeszły.
Nowym szkoleniowcem został Hiszpan Francisco Roig.
Tajemnica Igi Świątek. Czy nowy trener pomoże polskiej tenisistce?
Nie ulega wątpliwości, że postawienie na rozwiązanie hiszpańskie, może być dla Polki korzystne. Wielokrotnie bowiem podkreślano, że poprzez swoją intensywność, gra Świątek przypomina zachowania… Rafaela Nadala. Czyli wielkiego mistrza, który zresztą był orędownikiem współpracy Roiga z polską zawodniczką.
Ciekawą opinią podzielił się Lech Sidor, wieloletni ekspert tenisowy i komentator Eurosportu. Przede wszystkim zwracając uwagę na elementy, których brak był problemem, a w przypadku ich obecności, zdecydowanie mogą pomóc Polce.
To zmiana sposobu gry, który mógłby być mniej przewidywalny dla rywalek, a przede wszystkim – bardziej skuteczny z perspektywy samej Polki i osiąganych przez nią wyników w przyszłości.
– Baza i solidność jest, okej. Hiszpański sposób grania, czyli trochę, jak Iga dotychczas grała, czy na ziemi, czy na cemencie. Pamiętamy, miała, kolokwialnie rzecz mówiąc, końskie zdrowie. I patrzyła przeciwniczce w oczy, czy ona jeszcze ma siłę grać. A jak miała, to Polka dokładała jeszcze i trwało to o 20 minut dłużej. Wrócę teraz do Fissete’a. On próbował, już teraz wiemy, że przełożenia nie znalazł. Na te takie elementy, które miały dać Idze trochę większy komfort grania. Trochę więcej takiej pewności siebie, uniwersalności w tenisie. I ja mówiłem o tym nie raz, nie dwa. Na pewno nad nimi pracowali w poprzednim układzie, o tym jestem przekonany. Zabrakło takiej stanowczości w przekazie, że mecze z przeciwniczkami, w których wyniki były wysokie 6:1, 6:0, 6:2, to tam brakowało. To był fenomenalny poligon doświadczalny, żeby wypróbować te elementy, a nie czekać do meczów, jak z np. z Sakkari. Gdzie mówiliśmy, że Iga w końcówce wybrała rozwiązanie, które absolutnie nie nadawało się do tak ważnego momentu, bo ona po prostu nie była ograna w czymś takim […] Może właśnie ze swoim doświadczeniem, patrząc na to, jak Iga gra, jak to wyglądało do tej pory, znajdą jakąś wspólną ścieżkę, żeby te elementy trochę odciążyły ten główny nurt grania. Żeby one zaczęły się pojawiać, żeby funkcjonowały. Na tym polega mądrość trenera. Fissete nie mógł odnaleźć tej wspólnej drogi, a może temu się uda – przyznał Sidor w trakcie rozmowy z Karolem Stopą na kanale Trzeci Serwis na YouTube.
Pierwsza okazja do obserwacji zmian w grze Polki będzie mieć miejsce podczas turnieju w Niemczech. Dokładnie w Stuttgarcie, podczas Porsche Tennis Grand Prix. Impreza rangi WTA 500 odbywa się na korcie ziemnym. Obrończynią tytułu z 2025 roku jest Łotyszka Jelena Ostapenko, czyli… prawdziwy koszmar Świątek w światowym tourze.
Imprezę zaplanowano w dniach 13-19 kwietnia.
Iga Świątek i jej wszystkie tytuły mistrzowskie
Polka w swojej dotychczasowej karierze sięgnęła łącznie aż po 25. mistrzowskie tytuły na kortach niemal całego świata.
Świątek triumfowała w sześciu zmaganiach w Wielkim Szlemie, czterokrotnie na kortach Rolanda Garrosa (2020, 2022, 2023 i 2024), raz na US Open (2022) oraz Wimbledonie (2025). Do tego należy dopisać prestiżowy triumf w WTA Finals (2023).
Poza tym, wygrane w turniejach rangi WTA 1000, odpowiednio w: Rzymie (2021, 2022, 2024), Dosze (2022 i 2024), Indian Wells (2022 i 2024), Miami (2022), Pekinie (2023), Madrycie (2024) oraz w Cincinnati (2025).
Na liście są również zmagania WTA 500, kolejno: Adelajda (2021), Stuttgart (2022 i 2023), San Diego (2022), Dosze (2023) i Seulu (2025).
Plus polski turniejowy akcent, WTA 250 w Warszawie (2023).
Co do polskich wątków, nie sposób nie podkreślić brązowego medalu igrzysk olimpijskich w rywalizacji singlistek w Paryżu (2024). Świątek zwyciężyła również w barwach reprezentacji Polski, w rozgrywkach United Cup w Sydney (2026).













