
Gas Storage Poland poinformował, że według stanu na 12 stycznia poziom wypełnienia krajowych magazynów gazu spadł do 75 proc. Oznacza to, że tylko w pierwszych dwóch tygodniach roku ubyło kolejne 5 proc. zgromadzonych zapasów. Tempo spadku utrzymuje się od kilku miesięcy – jeszcze pod koniec grudnia magazyny były zapełnione w 85 proc., natomiast na początku stycznia wskaźnik ten obniżył się do 80 proc.
Ubytek surowca
Na przestrzeni ostatnich miesięcy zmiany były szczególnie widoczne. 22 września polskie magazyny były zapełnione w całości, osiągając poziom 100 proc. Później stopniowo się opróżniały – 23 listopada wskaźnik spadł do 95 proc., by następnie pod koniec roku zbliżyć się do poziomu 85 proc. Obecne dane pokazują dalszy, wyraźny ubytek surowca.
Spadek zapasów należy rozpatrywać w kontekście unijnych regulacji wprowadzonych w 2022 roku, po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Państwa członkowskie zostały wtedy zobowiązane do utrzymywania magazynów gazu na odpowiednim poziomie przez cały rok, tak aby 1 listopada zapasy osiągały co najmniej 90 proc. To rozwiązanie ma zwiększać bezpieczeństwo energetyczne Europy i ograniczać ryzyko związane z przerwami w dostawach.
Dane z UE
Najświeższe dane dotyczące magazynów w Unii Europejskiej również wskazują na spadkowy trend. Według wyliczeń Gas Infrastructure Europe zapasy gazu w UE wynoszą obecnie 54,9 proc., czyli znacznie poniżej średniej pięcioletniej dla tego okresu, która sięga 69,8 proc. W europejskich magazynach znajduje się obecnie 627,14 TWh gazu. Tak duża różnica pomiędzy aktualnym stanem a wieloletnią średnią może świadczyć o większym zużyciu surowca w sezonie zimowym oraz trudniejszych warunkach jego uzupełniania.
Dane przedstawione przez Gas Storage Poland pokazują, że także Polska dość szybko korzysta ze zgromadzonych zapasów. Choć krajowe magazyny wciąż są zapełnione na poziomie wyższym niż średnia unijna, obserwowany od jesieni spadek może stać się istotnym sygnałem dla rynku energii. Ubytek 25 proc. zgromadzonego gazu od września do stycznia obrazuje, jak znacząco zmienia się poziom rezerw w sezonie zimowym.
Stopniowe obniżanie się poziomu magazynowania wpisuje się w naturalny cykl zimowego zużycia gazu. Jednocześnie aktualne wartości pozostają ważnym wskaźnikiem bezpieczeństwa energetycznego – szczególnie w kontekście regulacji, które mają zapewnić odpowiedni poziom zapasów w kolejnym sezonie grzewczym. Monitoring poziomu zapełnienia magazynów pozostaje kluczowy zarówno dla operatorów, jak i dla całego rynku gazowego.













